Strona, dzięki której wspólnoty i spółdzielnie znajdują Twoją firmę w Google i AI oraz zlecają zarządzanie.

Strony internetowe dla zarządców nieruchomości i wspólnot mieszkaniowych

Zarząd wspólnoty szuka nowego zarządcy w wyszukiwarce, a coraz częściej pyta asystenta AI o firmę obsługującą podobne zasoby. Strona widoczna w tych miejscach pokazuje zakres obowiązków, zespół, sposób raportowania i warunki umowy, więc zarząd znajduje Twoją firmę, wchodzi na stronę, wysyła zapytanie i zaprasza do złożenia oferty. Projektujemy serwisy dla zarządców nieruchomości tak, żeby strona była dokumentem, który zarząd pokaże właścicielom przed głosowaniem.

Zapytaj o wycenę

Realizacja z branży: firma zarządzająca najmem

Dla TDB Nieruchomości zbudowaliśmy serwis firmy, która prowadzi zarządzanie najmem i pośrednictwo w obrocie nieruchomościami w Krakowie. Punktem wyjścia nie była galeria zdjęć, tylko pytanie, co właściciel mieszkania musi wiedzieć, żeby powierzyć komuś swój lokal na kilka lat.

Hero mówi wprost, czym firma się zajmuje i dla kogo, a nie ogólnym hasłem o rynku nieruchomości. Pod nim od razu stoją dwie ścieżki: sprawdzenie potencjału mieszkania i opis współpracy. Ten sam układ przenosi się na wspólnoty i spółdzielnie, bo decyzja wygląda tam podobnie.

Strona internetowa firmy zarządzającej najmem mieszkań, realizacja smartwww

Podział obowiązków opisany, zanim ktokolwiek zadzwoni

Druga rzecz, którą rozpisaliśmy na tej stronie, to zakres obsługi: przygotowanie nieruchomości, weryfikacja najemcy, dokumenty, rozliczenia i bieżące sprawy techniczne. Właściciel lokalu czyta to bez rozmowy i wie, czego się spodziewać.

W branży zarządzania to jest najważniejsza część strony. Klient nie kupuje usługi jednorazowej, tylko kilka lat współpracy, więc chce z góry wiedzieć, za co odpowiada firma, a za co on sam. Taka podstrona zdejmuje połowę pytań z pierwszej rozmowy.

Podstrona z zakresem zarządzania najmem, realizacja smartwww

Z czym przychodzimy do zarządców nieruchomości

lat pracy przy stronach internetowych i SEO

wykonanych stron internetowych

branż, w tym nieruchomości, najem i usługi techniczne

projektów SEO

O wyborze zarządcy decyduje kilka osób naraz

W firmie produkcyjnej ofertę czyta jedna osoba i ona podpisuje umowę. We wspólnocie mieszkaniowej czyta ją trzyosobowy zarząd, potem kilkunastu właścicieli lokali, a na końcu ktoś musi obronić rekomendację na zebraniu.

Każda z tych osób szuka czegoś innego: jedna kosztów utrzymania, druga bezpieczeństwa mieszkańców, trzecia tego, kto odbierze telefon w niedzielę przy awarii. Strona firmy zarządzającej nieruchomościami musi odpowiedzieć wszystkim trzem w jednym miejscu, bo nikt nie będzie dzwonił po szczegóły przed głosowaniem.

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej przy stole z dokumentami i laptopem

Zmiana zarządcy zapada uchwałą, a uchwałę trzeba uzasadnić

Większość umów w tej branży nie bierze się z nowych budynków, tylko z przejęcia nieruchomości od poprzedniego zarządcy. Zarząd zbiera wtedy dwie albo trzy oferty i musi pokazać właścicielom lokali, dlaczego rekomenduje właśnie Was. To moment, w którym adres Waszej strony trafia do korespondencji przed zebraniem.

Osobno traktujemy nowe wspólnoty przekazywane po odbiorze deweloperskim, bo tam zarząd dopiero się formuje. Dlatego projektujemy podstronę o przejęciu nieruchomości: co dzieje się z dokumentacją, jak wygląda protokół przekazania, ile trwa uporządkowanie bieżącej ewidencji i rozliczeń.

Podpisywanie umowy o zarządzanie nieruchomością, obok leżą klucze

Trzy typy podmiotów, dla których pracujecie, i trzy różne języki

Jedna zakładka z ofertą nie obsłuży trzech tak różnych odbiorców. Rozdzielamy je na osobne ścieżki, bo każdy z nich pyta o co innego.

Elewacja budynku wielorodzinnego z balkonami

Wspólnoty mieszkaniowe

Zarząd pyta o zakres czynności, stawkę za metr, terminarz przeglądów technicznych i dostęp do informacji o finansach nieruchomości.

Osiedle bloków mieszkalnych widziane z góry

Spółdzielnie mieszkaniowe

Tu decyduje rada nadzorcza i tryb zbliżony do postępowania ofertowego, więc liczą się doświadczenie w większych zasobach i sposób prowadzenia księgowości.

Osoby w garniturach w przeszklonym patio budynku biurowego

Najem i nieruchomości komercyjne

Właściciel lokalu albo budynku patrzy na przychód, obłożenie i to, kto reaguje na usterkę. Język jest inwestycyjny, nie sąsiedzki.

Powstaje publiczny rejestr zarządców i to zmienia rolę strony

Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzi projekt zmian w ustawie o gospodarce nieruchomościami, wpisany do wykazu prac Rady Ministrów pod numerem UD438. Zakłada Centralny Rejestr Zarządców Nieruchomości prowadzony przez ministra właściwego do spraw budownictwa, publiczny i dostępny na stronie internetowej, z informacją o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej oraz o podmiotach, dla których zarządca świadczy usługi zarządzania.

Wracają wymóg niekaralności, odpowiedzialność zawodowa przed komisją i kary: od upomnienia i nagany, przez karę pieniężną do sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia, po zakaz wykonywania zawodu. Rząd planuje przyjęcie projektu w czwartym kwartale 2026 roku, więc ostateczny kształt przepisów może się jeszcze zmienić.

Laptop z otwartym rejestrem i formularzem na biurku w biurze

Gdy wszyscy będą w jednym wykazie, różnicę da się pokazać tylko u siebie

Rejestr zrówna wszystkich na cechach formalnych. Zostanie jedno miejsce, w którym widać, czym się różnicie.

Po uruchomieniu rejestru zarząd wspólnoty sprawdzi w nim to, co sprawdzalne urzędowo: czy jesteście wpisani, czy macie aktualne ubezpieczenie, ile podmiotów obsługujecie. Wszyscy konkurenci będą tam widoczni dokładnie tak samo i na tym polu nie da się wygrać.

Tego, jak prowadzicie zebrania, w jakim terminie zamykacie sprawozdanie, kto odbiera zgłoszenia po godzinach i jak wygląda ewidencja kosztów, w rejestrze nie będzie. To jest treść, która musi stać na Waszej stronie, opisana konkretnie i możliwa do sprawdzenia. Dlatego traktujemy stronę jako część przygotowania do nowych przepisów prawa, nie jako wizytówkę.

Projekt UD312 zmienia zakres obowiązków przy nieruchomości wspólnej

Drugi projekt, nad którym pracuje rząd, zmienia ustawę o własności lokali i we wrześniu 2026 roku był na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów, z planowanym wejściem w życie w czwartym kwartale 2026 albo w 2027 roku.

Do nieruchomości wspólnej mają wejść elementy konstrukcyjne balkonów oraz urządzenia pomiarowe, czyli ciepłomierze, wodomierze i podzielniki, razem z ich montażem, wymianą, legalizacją i konserwacją. Sprawozdanie zarządu ma mieć formę pisemną z częścią opisową i finansową, a termin przesuwa się z marca na koniec kwietnia. Doprecyzowany zostaje też obowiązek udostępnienia lokalu na kontrolę instalacji.

Elewacja budynku wielorodzinnego z balkonami i metalowymi balustradami

Zarządy wspólnot szukają w internecie odpowiedzi, a nie wykonawców

Fraza „wspólnota mieszkaniowa" ma w Polsce około 12 100 wyszukiwań miesięcznie, a w kwietniu, w sezonie zebrań, skacze do 40 500. Nikt z tych ludzi nie szuka zarządcy. Szukają odpowiedzi.

Pytania są bardzo konkretne: kto płaci za wymianę wodomierza, czy nadpłaty mogą zasilić fundusz remontowy, kiedy potrzebna jest zgoda wspólnoty na montaż klimatyzatora, jak prawidłowo opomiarować ciepło i wodę, co składa się na koszty utrzymania wspólnoty mieszkaniowej.

Zarządca, który odpowiada na nie u siebie na stronie, zostaje zapamiętany jako osoba znająca przepisy, a nie jako kolejna firma z formularzem. To najtańszy sposób budowania widoczności w tej branży i jedyny, który działa także w odpowiedziach generowanych przez modele językowe. Przygotowujemy pod to strukturę serwisu i plan tematów, a same treści możemy napisać razem z Wami.

Do końca 2026 roku książki obiektów muszą być w systemie c-KOB

Cyfrowa książka obiektu budowlanego przestaje być wyborem. Ustawa z 7 lipca 2022 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane dała właścicielom i zarządcom okres przejściowy do 31 grudnia 2026 roku na przeniesienie książek papierowych do systemu, a od 1 stycznia 2027 roku obowiązuje wyłącznie forma elektroniczna.

Obowiązek prowadzenia książki spoczywa na właścicielu albo zarządcy obiektu budowlanego, a brak książki lub braki w jej prowadzeniu organy nadzoru budowlanego karzą mandatem do 500 złotych. Dla firmy, która administruje kilkudziesięcioma budynkami, to kilkadziesiąt kont do założenia w ciągu jednego kwartału.

Inspektor w kasku wpisuje dane na tablecie przy budowanym budynku

Termin, który da się zamienić w powód do rozmowy

Zarządy wspólnot dowiadują się o tym obowiązku późno i zwykle od kogoś innego niż ich własny zarządca.

Jeżeli macie to już poukładane, warto o tym napisać wprost: ile obiektów przenieśliście, jak wygląda u Was ewidencja przeglądów technicznych, co wspólnota dostaje w zamian. Jeden akapit o terminie 31 grudnia 2026 roku robi więcej niż akapit o doświadczeniu.

Jeżeli dopiero to porządkujecie, strona jest miejscem, w którym pokazujecie plan. Zarząd, który czyta u Was konkretny termin i konkretną procedurę, porównuje to potem z milczeniem obecnego zarządcy. Tak wygląda przewaga, której nie da się kupić większym budżetem reklamowym.

Sześć rzeczy, których zarząd wspólnoty szuka na stronie zarządcy

Kolejność nie jest przypadkowa. Tak wyglądają pytania zadawane na zebraniach.

Zakres czynności

Rozpisany na konkretne działania, a nie na hasło o obsłudze administracyjnej.

Sposób rozliczenia

Stawka za metr powierzchni, co jest w niej zawarte, a co płatne osobno.

Kto odpowiada

Imiona, telefony i godziny pracy opiekuna nieruchomości, nie sam adres biura.

Droga zgłoszeń

Jak zgłasza się awarię i usterkę oraz jaki jest czas reakcji poza godzinami pracy.

Dostęp do informacji

Co właściciele lokali widzą w sprawie finansów, uchwał i zebrań.

Dowody rzetelności

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej i przynależność do Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Uścisk dłoni nad biurkiem z laptopem i notatnikiem

Pokażemy, jak Wasza oferta wygląda oczami zarządu wspólnoty

Bierzemy Waszą obecną stronę i przechodzimy ją tak, jak przechodzi ją osoba, która za tydzień musi zarekomendować zarządcę sąsiadom. Mówimy, czego tam nie znajdzie i co trzeba dopisać.

Umów konsultację

Zakres zarządzania i administrowania zamiast trzech ogólnych haseł

Najczęstszy błąd na stronach w tej branży to trzy kafle z podpisami o obsłudze administracyjnej, technicznej i finansowej. Dla zarządu to nic nie znaczy, bo dokładnie to samo ma na stronie każdy konkurent.

Rozbijamy zakres na czynności, które ktoś rzeczywiście wykonuje: prowadzenie ewidencji lokali i właścicieli, obsługa zebrań i projektów uchwał, kontrola terminów przeglądów technicznych, prowadzenie funduszu remontowego, windykacja zaliczek, rozliczenie mediów, korespondencja z dostawcami. Dochodzą do tego optymalizacja kosztów utrzymania nieruchomości oraz doradztwo prawne i techniczne przy remontach, o których prawie nikt nie pisze.

Kobieta przy biurku przegląda dokumenty i teczki w biurze

O stawce trzeba napisać, nawet jeśli nie podajecie kwoty

Milczenie o cenie nie wydłuża rozmowy, tylko skraca ją do zera. Zarząd zbiera oferty i odpada ten, o którym nic nie wiadomo.

Nie namawiamy do publikowania cennika. Namawiamy do opisania, od czego zależy stawka: wielkości zasobu, liczby lokali, wieku budynku, zakresu obsługi technicznej i tego, czy księgowość prowadzicie sami. Zarząd, który to przeczyta, przychodzi na rozmowę z gotowymi danymi.

Ten sam mechanizm stosujemy do własnej usługi. Cena strony internetowej nie wynika z liczby podstron, tylko z liczby różnych widoków, funkcji i zakresu treści, dlatego koszt stworzenia strony internetowej podajemy po rozmowie o zakresie, a nie z tabeli. Dziesięć podstron na jednym układzie to zupełnie inny projekt niż dziesięć osobno zaprojektowanych widoków.

Terminarz przeglądów technicznych mówi o Was więcej niż zakładka o firmie

Kontrola instalacji gazowej raz w roku, przewody kominowe, pięcioletni przegląd stanu technicznego budynku, pomiary elektryczne: to kalendarz, który zarządca trzyma w głowie, a właściciele lokali znają wyrywkowo.

Opisanie tego kalendarza na stronie działa na dwa sposoby. Zarząd widzi, że rozumiecie zakres odpowiedzialności, a wyszukiwarka dostaje treść na pytania, które ludzie z tej branży wpisują cały rok. Tam też najłatwiej opisać inwestycje z funduszu remontowego, które poprawiają komfort życia mieszkańców, bo przy samej liście kosztów nikt ich nie zauważy.

Technik z tabletem przy rozdzielnicy elektrycznej w pomieszczeniu technicznym

Portal mieszkańca, program do zarządzania i strona to trzy różne rzeczy

Mieszamy je najczęściej ze wszystkiego, co słyszymy w tej branży. Strona firmy zarządzającej nieruchomościami obsługuje tych, którzy klientami jeszcze nie są, i to jest jej jedyne zadanie.

Portal mieszkańca obsługuje tych, którzy już są Waszymi klientami: rozliczenia, odczyty liczników, zgłoszenia usterek, uchwały. Zwykle jest osobną aplikacją i słusznie, bo dane właścicieli lokali nie powinny leżeć w tym samym miejscu co treści marketingowe. Projektujemy stronę tak, żeby logowanie do portalu było z niej dostępne w jednym kliknięciu.

Program do zarządzania nieruchomościami prowadzi księgowość, ewidencję lokali, rozliczenia i fundusz remontowy. To narzędzie pracy zespołu, nie materiał na zewnątrz. Możemy połączyć z nim stronę: podpiąć logowanie, przenieść formularz zgłoszeń, wystawić wybrane dane przez API. Zakres integracji ustalamy zawsze na podstawie konkretnej dokumentacji, bo nie każdy system ma otwarty interfejs.

Czym różni się strona zarządcy od strony biura nieruchomości

Prowadzicie obie działalności równolegle? W tej branży to norma, więc rozgraniczamy je od razu, zamiast mieszać w jednej zakładce z ofertą.

Pośrednika w obrocie nieruchomościami ocenia się po ofertach: ile ich jest, jak są opisane, czy zdjęcia są dobre. Centrum ciężkości takiego serwisu to wyszukiwarka ofert, a o tym piszemy osobno na podstronie strony internetowe dla biur nieruchomości.

Zarządcę ocenia się po tym, co robi przez najbliższe pięć lat, a tego nie da się pokazać katalogiem. Tu centrum ciężkości to rozpisany zakres obsługi, zespół i dowody rzetelności. Jeżeli prowadzicie jedno i drugie, rozdzielamy to na dwie ścieżki w jednym serwisie, ze wspólną marką i wspólnymi danymi kontaktowymi.

Zarządzanie najmem długoterminowym to inna strona niż obiekt na wynajem

Dwa razy w miesiącu ktoś pyta nas o to samo, więc rozgraniczamy od razu.

Obiekt wynajmowany krótkoterminowo sprzedaje termin i cenę, więc jego strona musi mieć kalendarz, galerię i rezerwację. Tym zajmujemy się na podstronie strony internetowe dla apartamentów i obiektów na wynajem.

Zarządzanie najmem długoterminowym sprzedaje spokój właściciela: znalezienie najemcy, weryfikację, umowę, przekazanie lokalu, rozliczenia, reakcję na usterkę i wypowiedzenie. Odbiorcą jest właściciel nieruchomości, nie gość, i strona ma mówić o przychodzie oraz o podziale obowiązków, nie o widoku z okna.

Formularz zgłoszeń, który trafia do właściwej osoby

Największy ruch na stronie zarządcy generują ludzie, którzy chcą coś zgłosić, a nie kupić. Jeżeli jedyną drogą jest ogólny adres mailowy, część tych zgłoszeń zamienia się w telefony do zarządu i pretensje na zebraniu.

Budujemy formularz, który pyta o adres nieruchomości, rodzaj usterki i pilność, a potem kieruje zgłoszenie do właściwej skrzynki albo do Waszego systemu. Mieszkaniec dostaje potwierdzenie, Wy ewidencję zgłoszeń z datami, a zarząd argument, że komunikacja z mieszkańcami jest uporządkowana. To także element bezpieczeństwa, bo przy awarii liczy się droga, która nie zależy od jednej osoby.

Hydraulik naprawia instalację pod zlewem w mieszkaniu

Dane osobowe mieszkańców nie należą na stronę publiczną

Zarządca przetwarza dane właścicieli lokali, salda, historię wpłat i zgłoszenia. Widzieliśmy strony, na których listy dłużników albo protokoły z zebrań leżały w otwartym katalogu plików, dostępne dla każdego.

Przy projekcie ustalamy, co jest treścią publiczną, a co wymaga logowania, i oddzielamy jedno od drugiego na poziomie struktury serwisu, nie samym hasłem do katalogu. Do tego dochodzą podstawy przetwarzania danych w formularzach, osobna zgoda na informacje handlowe i polityka prywatności napisana pod Waszą rzeczywistą praktykę, a nie skopiowana z generatora.

Dłonie na klawiaturze laptopa i symbole ochrony danych osobowych

Strona pracuje także na zespół, nie tylko na zlecenia

W tej branży licznik podmiotów spada. Według danych z września 2026 roku w PKD 68.32.Z jest 8 420 aktywnych firm, a w ostatnich dwunastu miesiącach zarejestrowała się jedna i zamknęło się 110.

Z tej liczby 3 637 podmiotów to jednoosobowe działalności, 2 357 to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a 1 975 to spółdzielnie. Zasoby przechodzą więc między firmami, a przewagę zyskuje ten, kto ma kim je obsłużyć. Licencjonowani zarządcy nieruchomości z doświadczeniem są dziś trudniejsi do znalezienia niż nowa wspólnota.

Dlatego na stronach dla zarządców projektujemy zakładkę pracy jako pełną podstronę: opis zespołu, sposób prowadzenia spraw, narzędzia, ścieżka rozwoju. Kandydat sprawdza pracodawcę tak samo jak zarząd sprawdza zarządcę, a jedno źródło wiarygodności obsługuje oba te ruchy.

Osobna ścieżka dla właścicieli mieszkań, którzy nie chcą się tym zajmować

Zarządzanie najmem to inny klient niż wspólnota: jedna osoba, decyzja w tydzień, kryterium finansowe. Ta osoba pyta o prowizję, o to czy dostanie rozliczenie miesięczne, kto szuka najemcy, kto pilnuje kaucji i co się stanie, gdy lokal stanie pusty.

Jeżeli ten segment jest u Was istotny, buduje się dla niego własną ścieżkę z własnym formularzem i własnym opisem podziału obowiązków, a nie wzmiankę w zakładce z ofertą. Samo rozdzielenie tych dwóch komunikatów potrafi wyraźnie zwiększyć liczbę zapytań od właścicieli nieruchomości.

Przekazanie kluczy do mieszkania właścicielowi w kuchni

Nieruchomości komercyjne i obsługa techniczna obiektów

Przy budynkach biurowych, halach i lokalach usługowych rozmawiacie z inwestorem albo z dyrektorem administracyjnym, a nie z sąsiadem. Zmienia się cały słownik: zamiast zebrania właścicieli jest raport, zamiast funduszu remontowego budżet operacyjny, zamiast zaliczek opłata eksploatacyjna.

Rośnie też znaczenie obsługi technicznej obiektów, bo tam awaria oznacza przestój najemcy i realną stratę. Fraza „facility management" ma około 880 wyszukiwań miesięcznie, a „zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi" około 210. To niedużo, ale są to zapytania od osób z budżetem, więc opłaca się mieć na nie własną podstronę zamiast wspólnej.

Mężczyzna w kasku idzie przez jasną przestrzeń biurową

Co przygotowujemy dla firmy zarządzającej nieruchomościami

Zakres ustalamy przy wycenie. To elementy, które w tej branży sprawdzają się najczęściej.

Architektura serwisu

Rozdzielona na wspólnoty, spółdzielnie, najem i nieruchomości komercyjne.

Rozpisany zakres

Czynności zarządzania i administrowania gotowe pod osobne podstrony.

Przejęcie nieruchomości

Podstrona o przejściu od poprzedniego zarządcy i o protokole przekazania.

Formularz zgłoszeń

Z ewidencją i kierowaniem sprawy do właściwej osoby w zespole.

Wejście do portalu

Logowanie mieszkańca i miejsce na dokumenty do pobrania.

Struktura pod treści

Miejsce na odpowiedzi, które budują widoczność przez cały rok.

Jak wygląda praca nad stroną dla zarządcy nieruchomości

Rozmowa o zasobie i klientach

Ile obiektów, jakiego typu, skąd przychodzą nowe zlecenia i kto podejmuje decyzję po drugiej stronie.

Struktura serwisu i treści

Ustalamy podstrony, kolejność argumentów i to, które informacje są publiczne, a które wymagają logowania.

Projekt i wdrożenie w smartwww

Widoki, formularze, integracje, wejście do portalu i przygotowanie struktury pod SEO.

Uruchomienie i rozwój

Hosting, utrzymanie techniczne i dokładanie kolejnych podstron w miarę, jak rośnie zasób pod Waszą opieką.

Pierwszy etap jest najważniejszy i zajmuje najwięcej Waszego czasu. Reszta to już praca po naszej stronie.

Ile kosztuje strona www dla zarządcy nieruchomości

Cena strony internetowej nie wynika z liczby podstron, tylko z tego, ile różnych układów trzeba zaprojektować i ile treści powstaje od zera. Poniżej trzy poziomy, w których mieści się większość projektów, żeby koszt stworzenia strony internetowej był jasny przed rozmową. Dokładną wycenę dostajecie po krótkiej rozmowie o zakresie.

Największa korzyść: zarząd wspólnoty znajduje w jednym miejscu wszystko, o co pyta przed głosowaniem.

Poziom indywidualizacji: dopasowanie gotowego rozwiązania.

  • Ikona listy

    Dla kogo: firma obsługująca kilkanaście nieruchomości, która potrzebuje wiarygodnej obecności w internecie.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: sprawdzone układy smartwww z dopasowaną warstwą graficzną.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: stronę główną, zakres obsługi, zespół, kontakt i formularz zgłoszeń.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: każda grupa czyta tekst napisany do siebie, więc zapytania przychodzą lepiej dopasowane.

Poziom indywidualizacji: projektowany indywidualnie układ.

  • Ikona listy

    Dla kogo: zarządcy obsługujący równolegle wspólnoty, spółdzielnie i zarządzanie najmem.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: indywidualnie projektowany układ z osobnymi ścieżkami dla każdej grupy.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: osobne sekcje dla wspólnot, spółdzielni i właścicieli lokali, podstrony pojedynczych czynności oraz wejście do portalu mieszkańca.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: serwis pracuje na widoczność przez cały rok, także w odpowiedziach generowanych przez modele językowe.

Poziom indywidualizacji: indywidualna strategia całego serwisu.

  • Ikona listy

    Dla kogo: firmy, które chcą pozyskiwać zlecenia z wyszukiwarki, a nie tylko z polecenia.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: indywidualna strategia całego serwisu z planem treści doradczych.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: rozbudowaną architekturę usług, treści na pytania zarządów, linkowanie wewnętrzne i przygotowanie pod dalsze działania SEO.

Zapytaj o ten wariant

Jak wygląda tworzenie stron www w modelu smartwww

Nie budujemy technologii od zera przy każdym projekcie. smartwww to własne środowisko z gotowymi mechanizmami, modułami i rozwiązaniami administracyjnymi, więc projekt strony internetowej możemy w większości poświęcić na to, co Was różnicuje: strukturę oferty, treści i potrzebne funkcje.

Stronę utrzymujemy w swojej infrastrukturze razem z hostingiem, aktualizacjami i wsparciem technicznym, dzięki czemu wykonanie strony, serwer i późniejsze poprawki macie w jednym miejscu. Projektowanie stron internetowych i SEO planujemy równolegle, więc struktura serwisu nie wymaga przebudowy po roku. Budowa strony nie kończy się w dniu uruchomienia: kolejne podstrony i funkcje można dokładać wtedy, gdy rośnie zasób pod Waszą opieką.

Dwie osoby pracują nad układem strony internetowej na tablecie i laptopie

Co sprawdzić w ofercie agencji, zanim podpiszecie umowę na stronę

Pytania, które sami zadalibyśmy na Waszym miejscu. Działają na każdą agencję, nie tylko na nas.

Czy w wycenie jest przygotowanie treści, czy tylko projekt graficzny i wdrożenie. Ile jest osobno zaprojektowanych widoków, a ile powtórzeń jednego układu. Kto prowadzi hosting i utrzymanie techniczne po uruchomieniu oraz ile to kosztuje w skali roku.

Czy w zakres wchodzi doradztwo w zakresie struktury serwisu, czy wykonawca tylko odtwarza to, co dostanie. Czy da się dokładać podstrony samodzielnie, bez zamawiania każdej zmiany. Czy struktura adresów i nagłówków jest zaplanowana pod przyszłe działania SEO, bo przebudowa serwisu po roku kosztuje więcej niż zrobienie tego od razu. I czy wykonawca rozumie, że profesjonalna strona internetowa w tej branży sprzedaje procedurę, a nie wygląd.

Zarządzanie nieruchomościami jest usługą lokalną i tak trzeba to ułożyć

Prawie 30 procent firm z tej branży, dokładnie 2 502 z 8 420, działa w województwie mazowieckim, a kolejne skupiska to Dolny Śląsk i Śląsk. Konkurencja jest więc zagęszczona w kilku miastach i tam wyszukiwarka rozstrzyga o pierwszym kontakcie.

Dlatego architekturę serwisu planujemy z miejscem na podstrony miast i dzielnic, w których faktycznie obsługujecie nieruchomości, a nie listę pięćdziesięciu lokalizacji na zapas. Do tego dochodzi uporządkowana wizytówka w Google, spójne dane kontaktowe i treści odpowiadające na lokalne pytania. Samo wdrożenie strony nie jest prowadzeniem SEO, ale bez dobrej struktury SEO zaczyna się od przebudowy.

Kobieta w biurze przy dwóch monitorach z mapą miasta i statystykami

Pytania, które zadają nam zarządcy nieruchomości

Ile trwa zrobienie strony dla firmy zarządzającej nieruchomościami?

Zależy od zakresu. Strona firmy z jedną ścieżką ofertową powstaje szybciej niż serwis rozdzielony na wspólnoty, spółdzielnie i najem, z formularzem zgłoszeń i integracją z programem do zarządzania. Termin podajemy po ustaleniu liczby widoków i sposobu przygotowania treści, bo najczęściej to właśnie treści decydują o harmonogramie.

Czy podłączycie logowanie do naszego programu do zarządzania nieruchomościami?

Wejście do portalu mieszkańca umieszczamy na stronie standardowo, jako wyraźny element nawigacji. Głębsza integracja, czyli wystawianie danych z systemu na stronie albo przekazywanie zgłoszeń wprost do programu, jest osobnym zakresem i wymaga sprawdzenia dokumentacji interfejsu Waszego dostawcy. Nie obiecujemy integracji z każdym systemem, dopóki nie zobaczymy jego API.

Czy mamy publikować stawkę za metr?

Nie musicie podawać kwoty, ale warto opisać, od czego zależy. Zarząd wspólnoty zbiera zwykle dwie albo trzy oferty i odrzuca tę, o której nic nie wie. Opisanie czynników, czyli wielkości zasobu, liczby lokali, wieku budynku i zakresu obsługi technicznej, daje ten sam efekt co cennik, bez wiązania sobie rąk.

Czy strona pomoże nam przejmować wspólnoty od innych zarządców?

To jest jej główne zadanie w tej branży. Zarząd, który rozważa zmianę, potrzebuje materiału, z którym pójdzie do właścicieli lokali. Podstrona o przejęciu nieruchomości, opisany zakres czynności i jasne dane kontaktowe robią więcej niż reklama, bo działają w momencie, w którym decyzja naprawdę się podejmuje.

Czy dane mieszkańców będą bezpieczne?

Danych osobowych mieszkańców nie umieszczamy w części publicznej serwisu. Przy projekcie dzielimy treści na publiczne i wymagające logowania, a rozliczenia i dokumenty wspólnot zostawiamy w portalu albo w systemie, w którym już są. Na stronie pilnujemy podstaw przetwarzania danych w formularzach, osobnej zgody na informacje handlowe i polityki prywatności zgodnej z Waszą rzeczywistą praktyką.

Czy warto pisać o zmianach w przepisach?

Tak, i to jest obecnie najskuteczniejsza treść w tej branży. Zarządy wspólnot szukają w internecie odpowiedzi na pytania o balkony, liczniki, fundusz remontowy i cyfrową książkę obiektu budowlanego. Zarządca, który odpowiada na nie u siebie, zostaje zapamiętany jako osoba znająca przepisy prawa. Strukturę pod takie treści przygotowujemy w projekcie, a same teksty możemy napisać razem z Wami.

Prowadzimy też pośrednictwo. Robić dwie strony czy jedną?

Zwykle jedną, z dwiema wyraźnie rozdzielonymi ścieżkami. Zarządzanie i pośrednictwo w obrocie nieruchomościami mają innych odbiorców i inne kryteria wyboru, ale wspólną markę i wspólne dane kontaktowe. Dwa osobne serwisy oznaczają dwa razy więcej pracy przy utrzymaniu i rozdzielony autorytet w wyszukiwarce.

Co z hostingiem i utrzymaniem po uruchomieniu?

Stronę utrzymujemy w swoim środowisku razem z aktualizacjami i wsparciem technicznym. Dzięki temu odpowiedzialność za działanie serwisu nie rozkłada się między kilku dostawców, a zmiany w treści możecie wprowadzać sami w panelu. Zakres opieki i jej koszt ustalamy przy wycenie projektu.

Czy strona wystarczy, żeby pojawić się wysoko w Google?

Nie. Strona daje bazę techniczną i informacyjną, czyli strukturę adresów, nagłówki, szybkość i miejsce na treści. Widoczność buduje się potem pracą nad treściami i linkowaniem, i to jest osobna usługa. Rozróżnienie jest ważne, bo sam dobrze zbudowany serwis nie gwarantuje pozycji, a zły serwis skutecznie je blokuje.

Obsługujemy nieruchomości komercyjne, nie mieszkaniowe. To ta sama oferta?

Częściowo. Zakres czynności jest zbliżony, ale odbiorca i język są inne: rozmawiacie z inwestorem i dyrektorem administracyjnym, liczą się raporty, budżet operacyjny i czas reakcji przy przestoju najemcy. Taką ofertę wydzielamy na własną ścieżkę, żeby nie tłumaczyć inwestorowi zasad działania zebrania właścicieli.

Czy możemy cały proces współpracy przeprowadzić zdalnie?

Tak i tak wygląda większość naszych projektów. Rozmowę wstępną i prezentacje kolejnych widoków prowadzimy przez Google Meet, bieżące ustalenia idą mailem, a sprawy pilne telefonem. Materiały i treści wymieniamy przez dysk albo formularz, akceptacje zapisujemy w korespondencji, więc zawsze wiadomo, co i kiedy zostało ustalone.

Dla klienta to zwykle wygodniejsze niż spotkania na miejscu: nie trzeba blokować pół dnia na dojazd, a w rozmowie zdalnej łatwiej pokazać ekran i od razu nanieść uwagi. Jeżeli wolicie spotkanie osobiste, też je organizujemy, ale nic nie wymaga Waszej obecności w naszym biurze.

Ile kosztuje roczne utrzymanie strony www?

Stronę dostajecie razem z hostingiem i technicznym utrzymaniem w naszym środowisku, więc nie płacicie osobno za serwer, osobno za aktualizacje i osobno za kogoś, kto zareaguje przy awarii. Koszt roczny podajemy w ofercie razem z wyceną projektu, bo zależy od wielkości serwisu i tego, czy dochodzą wersje językowe albo integracje.

Dla porównania: przy samodzielnym składaniu tego z osobnych usług dochodzi domena, hosting, certyfikat i opieka techniczna u czterech różnych dostawców. U nas odpowiedzialność jest w jednym miejscu, co ma znaczenie wtedy, gdy coś przestaje działać.

Czy nie taniej zbudować stronę samodzielnie w kreatorze?

Kreator wystarcza, gdy firma zarządzająca nieruchomościami potrzebuje wyłącznie obecności w internecie: kilka ekranów, dane kontaktowe, formularz. Jeżeli to Wasza sytuacja, uczciwie to powiemy, zamiast sprzedawać większy projekt.

Kreator przestaje wystarczać, gdy strona ma porządkować rozbudowaną ofertę, pozyskiwać zapytania i rosnąć razem z firmą. Wtedy koszt przenosi się z abonamentu na czas: na układ treści, architekturę podstron i strukturę pod wyszukiwarkę. Tego żaden kreator nie zrobi za Was, a poprawianie tego później kosztuje więcej niż zrobienie od razu.

Czy ChatGPT albo inne narzędzie AI zrobi stronę internetową?

Modele językowe napiszą kod i tekst, i realnie skracają część pracy, z czego sami korzystamy. Nie zastąpią jednak decyzji, od których zależy skuteczność serwisu: co firma zarządzająca nieruchomościami sprzedaje, kto podejmuje decyzję po drugiej stronie, w jakiej kolejności ustawić argumenty i jakie informacje muszą być widoczne przed pierwszym kontaktem.

Druga rzecz to odpowiedzialność. Wygenerowany serwis trzeba utrzymać, aktualizować i poprawić, gdy coś przestanie działać. W naszym modelu to nasza strona umowy, a nie problem, który zostaje po Waszej stronie.

Na czym polega pozycjonowanie stron?

Pozycjonowanie to ciągła praca nad tym, żeby serwis pojawiał się wysoko w wynikach wyszukiwania na frazy, których faktycznie używają Wasi klienci. Składa się z trzech warstw: technicznej, czyli szybkość, struktura adresów i poprawna indeksacja; treściowej, czyli kolejne podstrony odpowiadające na konkretne zapytania; oraz warstwy autorytetu domeny.

Nie jest to jednorazowe ustawienie. Wyszukiwarka zmienia zasady, konkurencja dopisuje treści, a zachowania użytkowników się przesuwają, więc efekt utrzymuje się tak długo, jak długo ktoś nad tym pracuje.

Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Google?

Zależy od tego, jak mocna jest konkurencja na wybrane frazy i ile treści trzeba dopisać. Dlatego zakres i budżet ustalamy po sprawdzeniu, na czym firma zarządzająca nieruchomościami realnie może wygrać, a nie z góry według cennika.

Jedno powiemy wprost: nie gwarantujemy pozycji i nie znamy nikogo, kto mógłby ją zagwarantować uczciwie. Możemy pokazać, jakie frazy mają realny popyt, jaka jest ich trudność i ile pracy dzieli Was od wejścia do czołówki.

Jak długo trwa pozycjonowanie strony?

Pierwsze ruchy widać zwykle po kilku do kilkunastu tygodni, a stabilne efekty na trudniejszych frazach liczy się w miesiącach. Tempo zależy od wieku domeny, stanu technicznego serwisu, liczby treści i siły konkurencji.

Nowa strona ma tu przewagę tylko wtedy, gdy od początku ma poprawną strukturę. Jeżeli architektura jest zrobiona źle, pierwsze miesiące pracy SEO schodzą na naprawianie tego, co można było ustawić podczas budowy.

Co jest lepsze: pozycjonowanie czy Google Ads?

To nie jest wybór albo albo, bo działają w innym rytmie. Kampania płatna daje ruch od pierwszego dnia i znika razem z budżetem. Pozycjonowanie buduje się wolniej, ale efekt zostaje i nie znika z końcem miesiąca.

W praktyce dobrze sprawdza się układ, w którym kampania obsługuje potrzeby pilne, a pozycjonowanie przejmuje zapytania powtarzalne. Obie drogi prowadzą jednak do tej samej strony i jeżeli ona nie odpowiada na pytania klienta, żadna z nich nie zadziała.

Czy SEO i pozycjonowanie to to samo?

W polskiej praktyce te słowa używane są zamiennie i oznaczają to samo: pracę nad widocznością w bezpłatnych wynikach wyszukiwania. Różnica bywa taka, że przez SEO rozumie się szerzej całość optymalizacji, łącznie z techniczną, a przez pozycjonowanie częściej samą pracę nad pozycjami na konkretne frazy.

Ważniejsze jest inne rozróżnienie: strona przygotowana pod SEO to nie to samo co prowadzenie SEO. Pierwsze robimy w ramach wykonania serwisu, drugie jest osobną, ciągłą usługą.

Jak wybrać wykonawcę strony albo agencję SEO?

Zapytajcie o cztery rzeczy i porównajcie odpowiedzi, a nie same kwoty: ile różnych układów podstron obejmuje cena, kto pisze treści, co dzieje się z serwisem po uruchomieniu oraz czy w cenie jest hosting razem z aktualizacjami.

Przy SEO dołóżcie piąte pytanie: co konkretnie zostanie zrobione w pierwszych trzech miesiącach i jak będzie raportowane. Jeżeli w odpowiedzi pada gwarancja pierwszego miejsca, to jest sygnał ostrzegawczy, a nie argument sprzedażowy.

Czy strona będzie dobrze działać na telefonie i tablecie?

Tak, każdy projekt powstaje w wersji responsywnej i sprawdzamy układ na różnych urządzeniach przed uruchomieniem. Wersja mobilna nie jest osobnym zleceniem ani dopłatą.

To nie jest kosmetyka: większość pierwszych wejść na stronę firmową odbywa się dziś z telefonu, a formularz, który źle działa na małym ekranie, kosztuje realne zapytania.

Czy strona będzie nasza i co się stanie, jeżeli zakończymy współpracę?

Treści, zdjęcia, teksty i domena są Wasze, zawsze. Dostajecie też dostęp do panelu i możecie samodzielnie zarządzać zawartością serwisu.

Uczciwie mówimy, czego standardowy model nie obejmuje: smartwww to nasze rozwiązanie techniczne, więc nie przekazujemy kodu źródłowego systemu ani nie instalujemy go na obcym serwerze. Jeżeli zdecydujecie się odejść, zabieracie ze sobą treści i domenę, natomiast warstwa systemowa zostaje po naszej stronie. To warto wiedzieć przed podpisaniem umowy, a nie po.

Czy strona będzie przygotowana pod dostępność cyfrową?

Projektujemy serwisy z odpowiednim kontrastem, czytelną nawigacją z klawiatury, sensowną strukturą nagłówków i opisami obrazków. To poprawia czytelność dla wszystkich i nie wymaga osobnego budżetu.

Co innego formalna zgodność z konkretnym poziomem WCAG potwierdzona audytem. To osobny zakres prac i osobna wycena, a potrzeba takiego audytu zależy od tego, czy firma zarządzająca nieruchomościami podlega przepisom o dostępności. Jeżeli nie wiecie, sprawdzimy to razem przed wyceną.

Czy możemy mieć wersję obcojęzyczną serwisu?

Tak. O wersjach językowych najlepiej zdecydować na początku, bo wpływają na układ nawigacji i strukturę adresów, a dokładanie ich później bywa droższe niż zaplanowanie od razu.

Tłumaczenie treści możemy zlecić albo przyjąć gotowe od Was. Warto pamiętać, że wersja obcojęzyczna rządzi się własnymi prawami w wyszukiwarce i sama z siebie nie przejmuje pozycji wersji polskiej.

Co dzieje się po uruchomieniu, kto poprawia błędy?

Uruchomienie nie kończy współpracy. Drobne poprawki, aktualizacje techniczne i reakcja na problemy wchodzą w opiekę, a większe rozbudowy wyceniamy osobno i przed startem, żeby nie było niespodzianek na fakturze.

Serwis jest zaprojektowany tak, żeby dało się go rozwijać: dokładać podstrony, uruchamiać kolejne funkcje i rozbudowywać strukturę bez przebudowywania całości od nowa.

Od czego zależy termin realizacji?

Najczęściej nie od nas, tylko od tempa, w jakim wracają treści i materiały. Projekt graficzny i wdrożenie da się zaplanować, natomiast opisy usług, dane zespołu i zdjęcia muszą przyjść z firmy albo powstać u nas na podstawie rozmowy.

Dlatego terminu nie podajemy przed ustaleniem zakresu. Ustalamy go na pierwszej rozmowie i zapisujemy w ofercie razem z tym, kto za który element odpowiada.

Co mówią o współpracy z nami

którzy powierzyli nam swoje cele biznesowe

Opinie

5
(9)
Od dłuższego czasu współpracuje z firmą Smartwww w zakresie tworzenia strony www i jej pozycjonowania w internecie i jestem zadowolony z efektów.
Krzysiek W

Krzysiek W

2 dni temu

Profesjonalnie wykonana strona internetowa, a dzięki pozycjonowaniu mam coraz więcej klientów, polecam wszystkim
Anna Rabiegad

Anna Rabiegad

4 dni temu

Jestem bardzo zadowolonym klientem więc polecam. Udało się wygenerować w lokalnym biznesie jakieś bardzo wysokie wzrosty wyświetleń, co przełożyło się na zapełnienie grafiku w przychodni... Podoba mi się 😄
Szymon Tokarczyk

Szymon Tokarczyk

tydzień temu

Moja współpraca ze Smartwww pozwoliła na szybki rozwój praktyki stomatologicznej w warunkach dużej konkurencji.Strona internetowa jest profesjonalnie wykonana, a pozycjonowanie zapewnia stały napływ nowych pacjentów. Serdecznie polecam Smartwww każdemu, kto chciałby stale rozwijać swoją działalność
Joanna Jaszczuk

Joanna Jaszczuk

tydzień temu

Polecam współpracę w zakresie pozycjonowania. Dobry kontakt i przede wszystkim widoczne efekty pozycjonowania. Polecam każdemu, kto chce poprawić widoczność strony w Google.
Katarzyna Kica

Katarzyna Kica

tydzień temu

Polecam, współpraca przy tworzeniu strony była ok. Wybrałem smartwww głównie ze względu na to, że szukałem firmy która kompleksowo przejmie opiekę nad stroną, gwarancję - płacę rocznie jedną opłatę i wszystko jest w tej cenie.
Franciszek Podlina

Franciszek Podlina

2 tygodnie temu

Napiszcie, ile nieruchomości obsługujecie

Wycena

Oczekiwanie na dane z serwera.
Zespół omawia projekt strony internetowej przy biurku

Porozmawiajmy o stronie, która wygra głosowanie na zebraniu

Powiedzcie, ile obiektów macie pod opieką i skąd dziś przychodzą nowe zlecenia. Zaproponujemy strukturę serwisu i zakres, a wycenę podamy po rozmowie o konkretach.

Zapytaj o wycenę