Strona, dzięki której pacjentki znajdują Twój gabinet w Google i AI oraz umawiają zabieg.

Strony internetowe dla lekarzy medycyny estetycznej, klinik i gabinetów

Pacjentka szukająca zabiegu zaczyna od wyszukiwarki, a coraz częściej od asystenta AI, i czyta kilka stron, zanim komukolwiek zaufa. Strona widoczna w tych miejscach pokazuje zakres zabiegów, kwalifikacje lekarzy, przebieg wizyty i ceny, więc pacjentka znajduje Twój gabinet, wchodzi na stronę i umawia termin. Projektujemy serwisy dla gabinetów i klinik medycyny estetycznej tak, żeby mieściły się w ograniczeniach reklamy wyrobów medycznych i nadal sprzedawały.

Umów konsultację

Realizacja z branży: dr Agata Lipińska-Maciejczyk

Gabinet dr Agaty Lipińskiej-Maciejczyk łączy stomatologię z medycyną estetyczną i prowadzi dwie lokalizacje, więc strona musi obsłużyć dwie różne ścieżki pacjenta naraz. Serwis otwiera się obietnicą efektu, a nie listą procedur, bo pacjentka na tym etapie porównuje jeszcze gabinety, a nie zabiegi.

Numer telefonu i przycisk umówienia wizyty stoją w pierwszym ekranie i wracają w nagłówku przy przewijaniu. W tej branży pacjentka czyta stronę na telefonie i albo dzwoni od razu, albo nie wraca, więc kontakt nie może czekać na stopkę.

Strona internetowa gabinetu stomatologii i medycyny estetycznej

Katalog zabiegów, w którym każdy ma własny opis

Menu serwisu dzieli ofertę na stomatologię i medycynę estetyczną, a w obu przypadkach schodzi do pojedynczych zabiegów: toksyna botulinowa, wypełniacze, mezoterapie, stymulatory tkankowe, peelingi medyczne. Każdy dostaje własny opis zamiast jednej wspólnej listy z nazwami bez wyjaśnienia.

Taka struktura pracuje na dwa sposoby naraz. Pacjentka trafia wprost na opis zabiegu, którego szuka, a gabinet ma miejsce, żeby napisać o wskazaniach i przebiegu bez wchodzenia w reklamę wyrobu medycznego, o której piszemy niżej.

Katalog zabiegów medycyny estetycznej na stronie gabinetu

Z czym przychodzimy do kliniki medycyny estetycznej

lat doświadczenia w tworzeniu stron www i w SEO

wykonanych stron internetowych

branż, które znamy od środka, w tym medyczna i estetyczna

projektów SEO w wynikach organicznych Google

Czego pacjentka szuka, zanim zadzwoni do gabinetu

W badaniu PRCN z czerwca 2023, przeprowadzonym na próbie 1004 osób, pacjenci wskazali, że przed decyzją o zabiegu szukają opinii osób, które już się na niego zdecydowały, zdjęć pokazujących efekty, cen oraz wyczerpującej informacji o samym zabiegu.

Zabiegi z zakresu medycyny estetycznej kupuje się z myślą o poprawie jakości życia, a nie z konieczności, więc decyzja jest długa i emocjonalna. To jest cała lista i nie zmieniła się od lat. Zabiegowi w tym samym roku zamierzało poddać się tylko 13,3 procent badanych, więc droga od pierwszego wejścia na stronę do konsultacji jest długa, a pacjentka wraca na nią kilka razy. Strona, która na każde z tych czterech pytań odpowiada połowicznie, oddaje ją gabinetowi obok.

Lekarka rozmawia z pacjentką w gabinecie medycyny estetycznej

Zakaz reklamy wyrobów medycznych obowiązuje od 1 stycznia 2023

Ustawa o wyrobach medycznych z 7 kwietnia 2022 wprowadziła w artykułach od 54 do 61 zasady reklamy wyrobów, a w artykule 103 ustęp 2 kary pieniężne do 2 milionów złotych. Okres przejściowy na dostosowanie dotychczasowych materiałów skończył się 30 czerwca 2023.

Wypełniacze z kwasem hialuronowym, stymulatory tkankowe, nici i urządzenia laserowe są wyrobami medycznymi. Część z nich jest przeznaczona wyłącznie dla profesjonalistów, a wtedy reklama skierowana do publicznej wiadomości jest wykluczona. Przepis obejmuje wszystkie kanały: prasę, internet, media społecznościowe i współpracę z twórcami.

Lekarz analizuje dokumenty przy biurku w gabinecie kliniki

Co wolno napisać na stronie, a czego nie wolno w reklamie

Granica nie przebiega między kanałami, tylko między informacją o świadczeniu a reklamą wyrobu lub preparatu. Ten sam zabieg da się opisać rzetelnie albo obiecać.

Da się zrobić dobrze:

  • opis wskazań, przebiegu, przeciwwskazań i zaleceń po zabiegu,
  • widełki cenowe z jednostką rozliczenia,
  • kwalifikacje i doświadczenie osób wykonujących zabieg,
  • rzetelne źródło informacji o technologii, bez nazwy handlowej urządzenia,
  • dokumentacja efektów z opisem i zgodą pacjentki.

Wchodzi w ryzyko:

  • nazwa handlowa preparatu na receptę w nagłówku albo w reklamie,
  • hasło obiecujące konkretny wynik lub czas jego utrzymania,
  • promocje i pakiety zabiegowe podawane jak wyprzedaż,
  • nazwa modelu lasera jako argument sprzedażowy,
  • opinie pacjentek zestawione tak, by zastępowały kwalifikacje.

Do tej listy dochodzą sformułowania, które przepisów nie łamią, ale też nic nie wnoszą: skuteczne i bezpieczne zabiegi, usługi na najwyższym poziomie, wieloletnie doświadczenie, indywidualne podejście do pacjenta. Pacjentka czyta je na każdej stronie w okolicy, więc nie pomagają jej wybrać.

Ostateczną ocenę konkretnych treści robi prawnik kliniki. My budujemy stronę tak, żeby ta ocena była możliwa, a poprawka nie wymagała przebudowy serwisu.

Toksyna botulinowa jest lekiem na receptę, więc nie może być hasłem

Preparaty z toksyny botulinowej to produkty lecznicze wydawane z przepisu lekarza. Prawo farmaceutyczne w artykule 57 zakazuje reklamy takich produktów kierowanej do publicznej wiadomości, a potoczna nazwa handlowa użyta w nagłówku albo w reklamie jest właśnie taką reklamą.

Praktyczny wniosek dla strony jest prosty i da się go wdrożyć bez utraty ruchu. Zabieg opisujemy przez wskazanie, przebieg i przeciwwskazania, a nie przez markę preparatu. Nazwa handlowa zostaje w dokumentacji i w rozmowie z pacjentką w gabinecie, gdzie jest informacją medyczną, a nie komunikatem marketingowym.

Zabieg iniekcyjny w okolicę twarzy w gabinecie zabiegowym
Spotkanie konsultacyjne nad projektem strony kliniki

Sprawdzimy, co dziś stoi na Waszej stronie

Przejrzymy ofertę, opisy zabiegów, formularze i zgody, i powiemy, które elementy pracują, a które wchodzą w ryzyko. Bez zobowiązania i bez prezentacji.

Umów konsultację

Trzy typy podmiotów, dla których budujemy strony w tej branży

Zakres strony wynika z tego, ile osób wykonuje zabiegi i w ilu miejscach. Poniżej trzy układy, które spotykamy najczęściej, i to, co w każdym z nich decyduje o projekcie.

Zespół specjalistów kliniki medycyny estetycznej przy rejestracji

Klinika z zespołem lekarzy

Kilku lekarzy, kosmetolodzy i recepcja, oferta liczona w dziesiątkach zabiegów. Tu pracuje katalog powiązany z zespołem oraz podstrony pojedynczych wskazań.

Gabinet zabiegowy z kozetką i aparaturą, światło dzienne

Gabinet lekarsko-kosmetologiczny

Jeden gabinet zabiegowy, lekarz i kosmetolog, wyraźna granica między zabiegami medycznymi a pielęgnacyjnymi z branży beauty. Strona musi tę granicę pokazać.

Recepcja kliniki medycyny estetycznej z przestrzenią wspólną

Sieć z kilkoma lokalizacjami

Ten sam zabieg w kilku miastach, różne zespoły i różne grafiki. Potrzebna jest struktura lokalizacji i cennik różny dla placówek.

Katalog zabiegów to typ treści, a nie lista w pliku PDF

W większości gabinetów oferta żyje w cenniku PDF i na Instagramie, a na stronie stoi jedna podstrona z wyliczeniem nazw. Gabinety inwestują w nowoczesne technologie i lista oferowanych procedur rośnie z roku na rok, a strona zostaje z jednym wyliczeniem. Każdy zabieg ma własne wskazania, własne przeciwwskazania i własną pacjentkę, więc każdy powinien być osobnym rekordem w systemie.

W smartwww zabieg jest typem treści powiązanym z kategorią, z osobą, która go wykonuje, i z lokalizacją. Dodanie zabiegu do oferty uzupełnia listy w kilku miejscach naraz, bez przebudowy serwisu. Dzięki temu oferta czterdziestu zabiegów nie wymaga czterdziestu ręcznie składanych podstron.

Dwie osoby przeglądają ofertę zabiegów na laptopie w recepcji kliniki

Opis zabiegu, który odpowiada na pytania pacjentki

Nowoczesna medycyna estetyczna sprzedaje procedury, których pacjentka nie potrafi sobie wyobrazić. Opis zabiegu jest więc w tej branży najważniejszą podstroną sprzedażową. Pacjentka czyta go, żeby przestać się bać, a nie żeby poznać nazwę technologii.

Układ, który sprawdza się przy zabiegach twarzy i ciała, od wypełniaczy z kwasem hialuronowym i zabiegów z wykorzystaniem toksyny botulinowej, przez stymulatory tkankowe i nici, po depilację laserową laserem diodowym, modelowanie sylwetki i terapie skóry naczyniowej:

  • dla kogo zabieg jest, a dla kogo nie,
  • jak wygląda konsultacja i co trzeba przygotować,
  • ile trwa i czy jest odczuwalny,
  • kiedy widać efekt i jak długo się utrzymuje,
  • czego nie robić po zabiegu,
  • przeciwwskazania i możliwe odczyny, przy zabiegach laserowych także reakcja skóry,
  • cena lub widełki z jednostką rozliczenia.

Taki opis jest jednocześnie odpowiedzią na pytania, które pacjentki wpisują w wyszukiwarkę, i materiałem, z którego korzysta recepcja. Hasła o walce z oznakami starzenia, o poprawie jędrności skóry czy o stymulacji produkcji kolagenu dopiero w tym układzie zaczynają znaczyć coś konkretnego, podobnie jak zabiegi usuwania tkanki tłuszczowej i redukcji cellulitu. Lifting i procedury anti-aging przestają być obietnicą, a stają się informacją.

Cennik na stronie kwalifikuje pacjentki, zamiast blokować kontakt

Gabinety ukrywają ceny z obawy, że konkurencja zaproponuje niższe. Efekt jest odwrotny od zamierzonego: pierwsze pytanie w każdej wiadomości dotyczy ceny, recepcja odpowiada na nie kilkadziesiąt razy w tygodniu, a pacjentka i tak porównuje widełki, tylko robi to w komentarzach.

Widełki na stronie robią dwie rzeczy naraz. Ograniczają zapytania, które nie zakończyłyby się wizytą, i ustawiają rozmowę na poziomie zakresu, a nie stawki. Przy zabiegach, w których cena zależy od liczby obszarów albo od ilości preparatu, podajemy jednostkę rozliczenia i to, co wchodzi w konsultację.

Recepcjonistka rozmawia z pacjentką przy stanowisku rejestracji

Galeria efektów: dokumentacja zdjęciowa, zgody i opisy

Zdjęcia przed i po są dla pacjentki najmocniejszym dowodem, a jednocześnie najbardziej ryzykownym elementem strony. Bezpieczna wersja opiera się na trzech warunkach: pisemna zgoda na publikację wizerunku, jednakowe warunki obu zdjęć oraz opis, który mówi, co dokładnie zostało zrobione i w jakim czasie.

Galeria bez tych trzech elementów jest obietnicą wyniku, a obietnica wyniku to reklama. Budujemy moduł, który wymusza opis i datę przy każdej parze zdjęć, trzyma je przy konkretnym zabiegu i pozwala wyłączyć pojedynczą pozycję jednym kliknięciem, gdy pacjentka wycofa zgodę.

Specjalistka ocenia skórę twarzy pacjentki w gabinecie

Co musi mieć strona kliniki medycyny estetycznej

Zabieg z własnym adresem

Każda procedura jako osobna podstrona, którą da się podlinkować z profilu i z wizytówki.

Kwalifikacje przy zabiegu

Nazwisko, specjalizacja i uprawnienia osoby wykonującej dany zabieg, widoczne bez szukania.

Widełki cenowe

Cena albo przedział z jednostką rozliczenia, podany zanim pacjentka napisze wiadomość.

Rejestracja bez recepcji

Wybór zabiegu, terminu i potwierdzenie w jednym przejściu, także o dwudziestej drugiej.

Zgodna dokumentacja efektów

Pary zdjęć z opisem, datą i zgodą na publikację wizerunku, z możliwością wyłączenia pozycji.

Formularz pod dane o zdrowiu

Rozdzielone zgody, polityka prywatności opisująca realny zakres i bezpieczna droga załączników.

Zespół i kwalifikacje to najmocniejszy dowód na stronie

W medycynie estetycznej pacjentka nie kupuje zabiegu, tylko ręce, które go wykonają. Dlatego podstrona zespołu jest w tej branży ważniejsza od strony głównej: specjalizacja, kursy, bycie członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging, doświadczenie liczone w latach i w liczbie zabiegów.

To jest też jedyna wiarygodna odpowiedź na presję cenową. Gabinet, który pokazuje, kto wykonuje zabieg i na jakiej podstawie, nie musi konkurować stawką z ofertami bez nazwiska. Każdy specjalista jest u nas osobnym rekordem i pojawia się automatycznie przy swoich zabiegach i lokalizacjach, razem z zakresem wiedzy medycznej, który potwierdza.

Zespół lekarzy kliniki medycyny estetycznej rozmawia przy laptopie

Projekt z czerwca 2026 przesądza, kto może wykonywać zabiegi

Rynek od lat spiera się o granicę między kosmetologią a medycyną estetyczną. W czerwcu 2026 opublikowano projekt zmian w ustawie o zawodzie lekarza, który ten spór zamyka.

Projekt rozszerza definicję świadczenia zdrowotnego o działania służące dobrostanowi fizycznemu, psychicznemu lub społecznemu i wskazuje zabiegi estetyczne oraz chirurgię plastyczną jako przykład. Ministerstwo Zdrowia w komunikacie interpretacyjnym stwierdziło wprost, że procedury przerywające ciągłość tkanek należą do osób z uprawnieniami medycznymi. Równolegle Ministerstwo Zdrowia wspólnie z Ministerstwem Rozwoju i Technologii pracuje nad opisem kompetencji kosmetologów.

Dla gabinetu, w którym zabiegi iniekcyjne wykonuje lekarz, to argument sprzedażowy, który sam się pisze. Strona powinna pokazywać przy każdym zabiegu, kto go wykonuje i jakie ma uprawnienia, bo pacjentka coraz częściej o to pyta, a po wejściu przepisów będzie pytać wprost. Gabinety, które tego nie pokazują, wyglądają w tym momencie identycznie jak te, które nie mają czego pokazać.

Rejestracja online zamiast wiadomości na Instagramie

Wiadomość prywatna jest dla gabinetu najdroższym kanałem zapisu. Ktoś musi ją przeczytać, dopytać o zabieg, podać termin i przypomnieć o wizycie, a rozmowa ginie w skrzynce razem z pytaniami o cenę i o dojazd.

Rejestracja na stronie przenosi ten ruch do systemu: pacjentka wybiera zabieg, widzi wolne terminy, podaje dane i dostaje potwierdzenie. Formularz przy konkretnym zabiegu podaje w tle nazwę procedury, a system automatycznie wysyła potwierdzenie i przypomnienie, więc recepcja nie zaczyna rozmowy od pytania, o co chodziło. Jeśli macie już system do zarządzania gabinetem, sprawdzamy jego API i podłączamy go do strony.

Osoba wpisuje termin wizyty w kalendarz na laptopie
Szkice makiet układu strony internetowej na biurku

Zaprojektujemy stronę pod ścieżkę pacjentki

Od pierwszego pytania o zabieg do potwierdzonego terminu. Pokażemy, jak ten układ wygląda na stronach, które już działają.

Porozmawiajmy

Strona nie zależy od zasięgów ani od moderacji reklam

Konto na Instagramie może stracić zasięgi po zmianie algorytmu, a kampania może zostać odrzucona przez moderację, bo system uznał opis zabiegu za reklamę wyrobu medycznego. W obu przypadkach gabinet traci kanał zapisów w ciągu jednego dnia i nie ma z kim tego wyjaśnić.

Strona jest jedynym kanałem, którego zasady ustalacie sami, w granicach przepisów. Ruch z wyszukiwania, z wizytówki i z linku w opisie profilu trafia na adres, który należy do Was, a dane pacjentek zostają w Waszym systemie, nie na cudzej platformie.

Kobieta przegląda stronę kliniki na smartfonie przy biurku

Instagram pokazuje, strona tłumaczy i umawia

Media społecznościowe i strona nie konkurują o ten sam moment decyzji, więc nie ma sensu dublować na nich treści.

Profil robi to najlepiej:

  • pokazuje gabinet, zespół i codzienną pracę,
  • przypomina o sobie pacjentkom, które już były,
  • buduje rozpoznawalność osoby wykonującej zabiegi,
  • zbiera pytania, które potem stają się treścią na stronie.

Strona robi to, czego profil nie zrobi:

  • tłumaczy zabieg do końca, w jednym miejscu,
  • odpowiada na pytania z wyszukiwarki i z chatów AI,
  • podaje cenę i przyjmuje rezerwacje,
  • zostaje Wasza, gdy zasięgi spadną albo konto zniknie.

Najprostszy układ, który działa: profil prowadzi do opisu zabiegu, a nie do strony głównej, a opis zabiegu kończy się rejestracją na ten właśnie zabieg.

Dane o zdrowiu wymagają innego formularza niż zapytanie ofertowe

Zapytanie o zabieg medycyny estetycznej to zwykle informacja o stanie zdrowia, a więc dana szczególnej kategorii z artykułu 9 RODO. Formularz, który zbiera opis problemu skórnego i zdjęcie, a obok ma jedną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, nie jest zgodny z tym, co faktycznie robi.

Budujemy formularze, które rozdzielają zgody, prowadzą do polityki prywatności opisującej realny zakres przetwarzania i nie wysyłają załączników pocztą bez zabezpieczenia. Ankieta kwalifikacyjna, jeśli ma być na stronie, kończy się w systemie gabinetu, a nie w skrzynce na wspólnym adresie. Podpisywanie zgód na zabiegi odbywa się na miejscu, więc strona ma je zapowiedzieć, a nie zbierać. Formularz zgodny z RODO nie jest przy tym dłuższy od zwykłego, tylko inaczej opisany.

Lekarka wypełnia z pacjentem dokumentację i zgody przy biurku

Sześć błędów, które widzimy na stronach gabinetów

Cała oferta na jednej podstronie

Czterdzieści zabiegów w jednym wyliczeniu nie daje się ani podlinkować, ani znaleźć.

Cennik tylko w pliku do pobrania

PDF nie odpowiada na pytanie o cenę w wyszukiwarce i starzeje się szybciej niż strona.

Zespół bez kwalifikacji

Imię i zdjęcie bez specjalizacji i uprawnień nie różni gabinetu od oferty bez nazwiska.

Kontakt tylko przez profil

Link do wiadomości prywatnej zamiast formularza przenosi zapisy do kanału, którego nie kontrolujecie.

Zdjęcia efektów bez opisu

Para zdjęć bez informacji, co zrobiono i kiedy, jest obietnicą wyniku, a nie dokumentacją.

Jedna zgoda pod formularzem

Formularz zbierający opis problemu skórnego potrzebuje innej podstawy niż zapytanie ofertowe.

Pacjentka szuka gabinetu blisko siebie

Zabieg powtarzany co kilka miesięcy wybiera się w promieniu kilku kilometrów od domu albo od pracy. Dlatego w tej branży pracują zapytania z nazwą miasta i dzielnicy, a nie ogólne hasło o medycynie estetycznej, o które bije się cała Polska.

Jeśli macie kilka lokalizacji, każda dostaje własną podstronę z adresem, godzinami, zespołem i listą zabiegów wykonywanych na miejscu. Jeśli macie jedną, buduje się podstrony okolic, które realnie obsługuje. Ten układ zasila też wizytówkę Google, bo adres i zakres usług zgadzają się w obu miejscach.

Pacjentki czekają w poczekalni gabinetu medycyny estetycznej

Jak strona gabinetu trafia do odpowiedzi chatów AI

Coraz więcej pacjentek zaczyna od pytania zadanego chatowi, a nie od wyszukiwarki. Modele cytują strony, które odpowiadają na pytanie wprost i dają się zweryfikować.

Na stronie gabinetu przekłada się to na kilka konkretów: jedno pytanie na nagłówek, odpowiedź w pierwszym akapicie pod nim, dane liczbowe i daty podane jawnie, przepis wskazany z nazwą i artykułem, autor treści z nazwiskiem i specjalizacją. Każdy zabieg ma własny adres, więc model ma co zacytować, a pacjentka po kliknięciu trafia dokładnie na to, o co pytała.

Do tego dochodzi warstwa techniczna, która i tak jest potrzebna dla wyszukiwarki: dane strukturalne dla zabiegów, dla osób i dla lokalizacji, sekcja pytań i odpowiedzi w formacie, który Google potrafi pokazać w wynikach rozszerzonych, oraz szybkie ładowanie na telefonie. Sama obecność tych elementów nie gwarantuje cytowania, ale ich brak praktycznie je wyklucza.

Tworzenie stron www dla medycyny estetycznej w modelu smartwww

smartwww to nasze własne rozwiązanie: CMS, sprawdzone komponenty, hosting i utrzymanie w jednym miejscu. Projekt strony internetowej nie zaczyna się więc od budowy technologii od zera, tylko od Waszej oferty, i to jest jedyny powód, dla którego ten model jest tańszy przy tym samym zakresie.

Wykonanie strony obejmuje projektowanie stron internetowych po stronie układu, wdrożenie treści i konfigurację modułów, które w tej branży są potrzebne: katalog zabiegów, zespół, lokalizacje, galeria efektów, formularze i rejestracja. Strukturę strony planujemy razem z SEO, a zarządzanie treścią zostaje po Waszej stronie: budowa strony kończy się przekazaniem panelu, w którym sami dodajecie zabieg albo specjalistę, osobno dla medycyny estetycznej i kosmetologii.

Projektant pracuje nad układem strony internetowej na monitorze

Co sprawdzić w ofercie agencji, zanim podpiszecie umowę

Profesjonalna strona internetowa dla gabinetu różni się od szablonu czterema rzeczami i o nie warto zapytać wprost. Czy zabieg jest osobnym rekordem, czy tylko akapitem. Kto odpowiada za treści opisów zabiegów. Czy formularz rozdziela zgody. Czy po wdrożeniu ktoś utrzymuje serwer i aktualizacje.

Cena strony internetowej różni się między ofertami głównie na tym ostatnim punkcie i na liczbie indywidualnie projektowanych widoków. Koszt stworzenia strony internetowej warto więc porównywać przy tym samym zakresie, a nie przy tej samej liczbie podstron, bo dziesięć podstron na jednym układzie to inny projekt niż dziesięć różnych widoków.

Dwie osoby omawiają projekt strony wyświetlony na ekranie

Ile kosztuje strona www dla gabinetu medycyny estetycznej

Cena strony internetowej nie wynika z liczby podstron, tylko z tego, ile różnych układów trzeba zaprojektować i ile treści powstaje od zera. Poniżej trzy poziomy, w których mieści się większość projektów, żeby koszt stworzenia strony internetowej był jasny przed rozmową. Dokładną wycenę dostajecie po krótkiej rozmowie o zakresie.

Największa korzyść: Pacjentka pierwszy raz znajduje całą ofertę i cenę w jednym miejscu, bez pisania wiadomości.

Poziom indywidualizacji: dopasowanie gotowego rozwiązania

  • Ikona listy

    Dla kogo: Gabinet z jedną lokalizacją i ofertą do kilkunastu zabiegów, który dziś działa na profilu i wizytówce.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: Sprawdzonych komponentach smartwww i układzie dopasowanym do Waszej oferty.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: Katalogu zabiegów, podstrony zespołu, cennika, formularza i mapy z godzinami przyjęć.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: Oferta daje się rozwijać bez przebudowy, a każdy zabieg jest osobnym punktem wejścia.

Poziom indywidualizacji: projektowany indywidualnie układ

  • Ikona listy

    Dla kogo: Klinika z zespołem, która ma kilkadziesiąt zabiegów i chce, żeby każdy miał własny adres.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: Indywidualnie projektowanym układzie i strukturze zbudowanej pod katalog zabiegów.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: Podstron zabiegów, profili specjalistów, galerii efektów z opisami i rejestracji online.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: Jeden serwis obsługuje wszystkie placówki, a dodanie kolejnej nie jest nowym projektem.

Poziom indywidualizacji: indywidualna strategia całego serwisu

  • Ikona listy

    Dla kogo: Sieć z kilkoma lokalizacjami, różną ofertą w placówkach i wersją obcojęzyczną.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: Architekturze serwisu zaplanowanej razem z SEO i z integracją systemu gabinetowego.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: Struktury lokalizacji, cenników różnych dla placówek, integracji API i planu rozwoju treści.

Zapytaj o ten wariant

Jak wygląda współpraca

Rozmowa o gabinecie i ofercie

Trzydzieści do sześćdziesięciu minut o zabiegach, zespole, pacjentkach i tym, co dziś blokuje zapisy.

Układ oferty i struktura serwisu

Dzielimy zabiegi na kategorie, ustalamy, które dostają własną podstronę, i planujemy ścieżkę do rejestracji.

Projekt graficzny widoków

Najpierw kierunek, potem kolejne widoki: strona główna, zabieg, specjalista, lokalizacja, cennik.

Treści zabiegów i zgody

Opisy zabiegów, polityka prywatności i zgody w formularzach, przygotowane do oceny przez Waszego prawnika.

Wdrożenie w smartwww

Składamy serwis, konfigurujemy moduły, podłączamy rejestrację i przenosimy dotychczasowe treści.

Uruchomienie i rozwój

Testy, publikacja, przekazanie panelu, a potem utrzymanie i kolejne etapy, gdy oferta się zmienia.

Każdy etap kończy się czymś, co możecie zobaczyć i ocenić. Nie zaczynamy od wyglądu, tylko od tego, jak pacjentka podejmuje decyzję o zabiegu i czego potrzebuje, żeby podjąć ją u Was.

Strona, która rośnie razem z kliniką

Gabinet po dwóch latach ma inną ofertę niż w dniu uruchomienia strony: doszły urządzenia, doszedł specjalista, część zabiegów wypadła, doszła druga lokalizacja. Serwis złożony ze statycznych podstron trzeba wtedy przebudować, bo każda zmiana dotyka kilku miejsc naraz.

Dlatego projektujemy bazę, nie zamknięty projekt na dzień premiery. Nowy zabieg, nowa lokalizacja, podstrona dla pojedynczego wskazania albo wersja obcojęzyczna dla pacjentek z zagranicy wchodzą jako kolejny element istniejącej struktury. Rozwój możecie prowadzić sami w panelu albo zlecać nam etapami.

Zespół planuje kolejne etapy rozwoju strony przy laptopie

Czego nie obiecujemy

Medycyna estetyczna to branża, w której fraza o stronach internetowych dla gabinetu ma w Polsce zerowy wolumen wyszukiwań. Mówimy o tym wprost, bo od tego zależy sens inwestycji.

Nie obiecujemy, że ta strona przyniesie ruch z Google na hasło o medycynie estetycznej w skali kraju. O te frazy biją się kliniki z budżetami reklamowymi i portale zabiegowe, a pacjentka i tak wybiera gabinet w swojej okolicy. Nie obiecujemy pierwszego miejsca w wyszukiwarce, konkretnego wzrostu sprzedaży ani tego, że każda integracja zmieści się w cenie strony.

Obiecujemy to, co da się sprawdzić: ofertę rozbitą na zabiegi z własnymi adresami, opisy odpowiadające na pytania pacjentek, widełki cenowe kwalifikujące zapytania, rejestrację działającą bez recepcji, formularze zgodne z zakresem przetwarzanych danych i panel, w którym sami dodajecie zabieg. Jeśli po rozmowie uznamy, że wystarczy Wam mniejszy zakres, powiemy to zamiast sprzedawać większy.

Nie wpisujemy też na strony haseł, które nic nie znaczą: kompleksowa opieka, innowacyjny system rezerwacji, skuteczne zabiegi dostosowane do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta, usługi świadczone na najwyższym poziomie. Każde z nich stoi dziś na kilkuset stronach naraz.

Najczęściej zadawane pytania

Czy na stronie gabinetu można napisać nazwę preparatu?

Preparaty z toksyny botulinowej są produktami leczniczymi na receptę, a artykuł 57 Prawa farmaceutycznego zakazuje ich reklamy kierowanej do publicznej wiadomości. Nazwa handlowa użyta jako hasło albo argument sprzedażowy jest właśnie taką reklamą. Zabieg opisujemy więc przez wskazanie, przebieg i przeciwwskazania. Ostateczną ocenę konkretnego tekstu robi prawnik kliniki, a strona jest zbudowana tak, żeby poprawka nie wymagała przebudowy serwisu.

Czy można pokazać zdjęcia przed i po zabiegu?

Dokumentacja efektów jest możliwa, ale musi być dokumentacją, a nie obietnicą wyniku. Praktyczne minimum to pisemna zgoda pacjentki na publikację wizerunku, jednakowe warunki obu zdjęć oraz opis mówiący, co zostało zrobione i po jakim czasie powstało zdjęcie. Budujemy moduł, który wymusza opis i datę przy każdej parze oraz pozwala wyłączyć pojedynczą pozycję, gdy zgoda zostanie wycofana.

Ile kosztuje strona internetowa dla kliniki medycyny estetycznej?

Większość projektów mieści się w trzech poziomach: 6 000 do 8 000 złotych netto za stronę gabinetu z jedną lokalizacją, 9 000 do 15 000 złotych netto za serwis kliniki z katalogiem zabiegów i rejestracją, od 20 000 złotych netto za serwis sieci z kilkoma placówkami i integracjami. Cena zależy od liczby indywidualnie projektowanych widoków i od tego, ile treści powstaje od zera, a nie od liczby podstron.

Czy strona przyniesie pacjentki z Google?

Na hasło o stronach internetowych dla gabinetu medycyny estetycznej wolumen wyszukiwań w Polsce jest zerowy, a ogólne frazy zabiegowe są zajęte przez kliniki z budżetami reklamowymi i portale. Realny ruch pochodzi z zapytań lokalnych, z nazw konkretnych zabiegów i z wizytówki Google. Dlatego budujemy podstrony zabiegów i lokalizacji, a nie jedną podstronę oferty, i mówimy wprost, czego ta strona nie zrobi.

Czy można podłączyć nasz system do zarządzania gabinetem?

smartwww może być rozszerzony o integrację z zewnętrznym systemem. Zakres ustalamy na podstawie konkretnego API: sprawdzamy dokumentację, określamy, jakie dane mają być wymieniane, wykonujemy testy i dopiero wtedy przygotowujemy moduł. Integracja jest osobnym zakresem technicznym i osobną pozycją w wycenie, więc nie obiecujemy jej w standardowej cenie strony.

Kto pisze opisy zabiegów?

Możemy przygotować opisy na podstawie materiałów z gabinetu i rozmowy z osobą, która wykonuje zabiegi, albo pracować na Waszych tekstach i uporządkować je pod układ podstrony. W obu przypadkach treść medyczna wymaga akceptacji lekarza z Waszej strony. Nie wymyślamy wskazań, przeciwwskazań ani czasu utrzymywania się efektu.

Co z dostępnością cyfrową i RODO?

Zapytanie o zabieg to zwykle informacja o stanie zdrowia, a więc dana szczególnej kategorii z artykułu 9 RODO, i formularz musi to odzwierciedlać: rozdzielone zgody, polityka prywatności opisująca realny zakres przetwarzania i bezpieczna droga załączników. Po stronie dostępności pilnujemy kontrastu, obsługi klawiaturą, opisów alternatywnych i czytelnej struktury nagłówków, bo to samo służy wyszukiwarce.

Jak długo trwa wdrożenie i co jest po stronie gabinetu?

Tempo zależy przede wszystkim od treści i zdjęć. Po naszej stronie jest projekt, wdrożenie i konfiguracja modułów, po Waszej lista zabiegów z cenami, materiały o zespole, zgody pacjentek na publikację zdjęć i akceptacja treści medycznych. Im wcześniej powstanie lista zabiegów z podziałem na kategorie, tym krócej trwa cały projekt.

Czy możemy cały proces współpracy przeprowadzić zdalnie?

Tak i tak wygląda większość naszych projektów. Rozmowę wstępną i prezentacje kolejnych widoków prowadzimy przez Google Meet, bieżące ustalenia idą mailem, a sprawy pilne telefonem. Materiały i treści wymieniamy przez dysk albo formularz, akceptacje zapisujemy w korespondencji, więc zawsze wiadomo, co i kiedy zostało ustalone.

Dla klienta to zwykle wygodniejsze niż spotkania na miejscu: nie trzeba blokować pół dnia na dojazd, a w rozmowie zdalnej łatwiej pokazać ekran i od razu nanieść uwagi. Jeżeli wolicie spotkanie osobiste, też je organizujemy, ale nic nie wymaga Waszej obecności w naszym biurze.

Ile kosztuje roczne utrzymanie strony www?

Stronę dostajecie razem z hostingiem i technicznym utrzymaniem w naszym środowisku, więc nie płacicie osobno za serwer, osobno za aktualizacje i osobno za kogoś, kto zareaguje przy awarii. Koszt roczny podajemy w ofercie razem z wyceną projektu, bo zależy od wielkości serwisu i tego, czy dochodzą wersje językowe albo integracje.

Dla porównania: przy samodzielnym składaniu tego z osobnych usług dochodzi domena, hosting, certyfikat i opieka techniczna u czterech różnych dostawców. U nas odpowiedzialność jest w jednym miejscu, co ma znaczenie wtedy, gdy coś przestaje działać.

Czy nie taniej zbudować stronę samodzielnie w kreatorze?

Kreator wystarcza, gdy klinika potrzebuje wyłącznie obecności w internecie: kilka ekranów, dane kontaktowe, formularz. Jeżeli to Wasza sytuacja, uczciwie to powiemy, zamiast sprzedawać większy projekt.

Kreator przestaje wystarczać, gdy strona ma porządkować rozbudowaną ofertę, pozyskiwać zapytania i rosnąć razem z firmą. Wtedy koszt przenosi się z abonamentu na czas: na układ treści, architekturę podstron i strukturę pod wyszukiwarkę. Tego żaden kreator nie zrobi za Was, a poprawianie tego później kosztuje więcej niż zrobienie od razu.

Czy ChatGPT albo inne narzędzie AI zrobi stronę internetową?

Modele językowe napiszą kod i tekst, i realnie skracają część pracy, z czego sami korzystamy. Nie zastąpią jednak decyzji, od których zależy skuteczność serwisu: co klinika sprzedaje, kto podejmuje decyzję po drugiej stronie, w jakiej kolejności ustawić argumenty i jakie informacje muszą być widoczne przed pierwszym kontaktem.

Druga rzecz to odpowiedzialność. Wygenerowany serwis trzeba utrzymać, aktualizować i poprawić, gdy coś przestanie działać. W naszym modelu to nasza strona umowy, a nie problem, który zostaje po Waszej stronie.

Na czym polega pozycjonowanie stron?

Pozycjonowanie to ciągła praca nad tym, żeby serwis pojawiał się wysoko w wynikach wyszukiwania na frazy, których faktycznie używają Wasi klienci. Składa się z trzech warstw: technicznej, czyli szybkość, struktura adresów i poprawna indeksacja; treściowej, czyli kolejne podstrony odpowiadające na konkretne zapytania; oraz warstwy autorytetu domeny.

Nie jest to jednorazowe ustawienie. Wyszukiwarka zmienia zasady, konkurencja dopisuje treści, a zachowania użytkowników się przesuwają, więc efekt utrzymuje się tak długo, jak długo ktoś nad tym pracuje.

Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Google?

Zależy od tego, jak mocna jest konkurencja na wybrane frazy i ile treści trzeba dopisać. Dlatego zakres i budżet ustalamy po sprawdzeniu, na czym klinika realnie może wygrać, a nie z góry według cennika.

Jedno powiemy wprost: nie gwarantujemy pozycji i nie znamy nikogo, kto mógłby ją zagwarantować uczciwie. Możemy pokazać, jakie frazy mają realny popyt, jaka jest ich trudność i ile pracy dzieli Was od wejścia do czołówki.

Jak długo trwa pozycjonowanie strony?

Pierwsze ruchy widać zwykle po kilku do kilkunastu tygodni, a stabilne efekty na trudniejszych frazach liczy się w miesiącach. Tempo zależy od wieku domeny, stanu technicznego serwisu, liczby treści i siły konkurencji.

Nowa strona ma tu przewagę tylko wtedy, gdy od początku ma poprawną strukturę. Jeżeli architektura jest zrobiona źle, pierwsze miesiące pracy SEO schodzą na naprawianie tego, co można było ustawić podczas budowy.

Co jest lepsze: pozycjonowanie czy Google Ads?

To nie jest wybór albo albo, bo działają w innym rytmie. Kampania płatna daje ruch od pierwszego dnia i znika razem z budżetem. Pozycjonowanie buduje się wolniej, ale efekt zostaje i nie znika z końcem miesiąca.

W praktyce dobrze sprawdza się układ, w którym kampania obsługuje potrzeby pilne, a pozycjonowanie przejmuje zapytania powtarzalne. Obie drogi prowadzą jednak do tej samej strony i jeżeli ona nie odpowiada na pytania klienta, żadna z nich nie zadziała.

Czy SEO i pozycjonowanie to to samo?

W polskiej praktyce te słowa używane są zamiennie i oznaczają to samo: pracę nad widocznością w bezpłatnych wynikach wyszukiwania. Różnica bywa taka, że przez SEO rozumie się szerzej całość optymalizacji, łącznie z techniczną, a przez pozycjonowanie częściej samą pracę nad pozycjami na konkretne frazy.

Ważniejsze jest inne rozróżnienie: strona przygotowana pod SEO to nie to samo co prowadzenie SEO. Pierwsze robimy w ramach wykonania serwisu, drugie jest osobną, ciągłą usługą.

Jak wybrać wykonawcę strony albo agencję SEO?

Zapytajcie o cztery rzeczy i porównajcie odpowiedzi, a nie same kwoty: ile różnych układów podstron obejmuje cena, kto pisze treści, co dzieje się z serwisem po uruchomieniu oraz czy w cenie jest hosting razem z aktualizacjami.

Przy SEO dołóżcie piąte pytanie: co konkretnie zostanie zrobione w pierwszych trzech miesiącach i jak będzie raportowane. Jeżeli w odpowiedzi pada gwarancja pierwszego miejsca, to jest sygnał ostrzegawczy, a nie argument sprzedażowy.

Czy strona będzie dobrze działać na telefonie i tablecie?

Tak, każdy projekt powstaje w wersji responsywnej i sprawdzamy układ na różnych urządzeniach przed uruchomieniem. Wersja mobilna nie jest osobnym zleceniem ani dopłatą.

To nie jest kosmetyka: większość pierwszych wejść na stronę firmową odbywa się dziś z telefonu, a formularz, który źle działa na małym ekranie, kosztuje realne zapytania.

Czy strona będzie nasza i co się stanie, jeżeli zakończymy współpracę?

Treści, zdjęcia, teksty i domena są Wasze, zawsze. Dostajecie też dostęp do panelu i możecie samodzielnie zarządzać zawartością serwisu.

Uczciwie mówimy, czego standardowy model nie obejmuje: smartwww to nasze rozwiązanie techniczne, więc nie przekazujemy kodu źródłowego systemu ani nie instalujemy go na obcym serwerze. Jeżeli zdecydujecie się odejść, zabieracie ze sobą treści i domenę, natomiast warstwa systemowa zostaje po naszej stronie. To warto wiedzieć przed podpisaniem umowy, a nie po.

Czy strona będzie przygotowana pod dostępność cyfrową?

Projektujemy serwisy z odpowiednim kontrastem, czytelną nawigacją z klawiatury, sensowną strukturą nagłówków i opisami obrazków. To poprawia czytelność dla wszystkich i nie wymaga osobnego budżetu.

Co innego formalna zgodność z konkretnym poziomem WCAG potwierdzona audytem. To osobny zakres prac i osobna wycena, a potrzeba takiego audytu zależy od tego, czy klinika podlega przepisom o dostępności. Jeżeli nie wiecie, sprawdzimy to razem przed wyceną.

Czy możemy mieć wersję obcojęzyczną serwisu?

Tak. O wersjach językowych najlepiej zdecydować na początku, bo wpływają na układ nawigacji i strukturę adresów, a dokładanie ich później bywa droższe niż zaplanowanie od razu.

Tłumaczenie treści możemy zlecić albo przyjąć gotowe od Was. Warto pamiętać, że wersja obcojęzyczna rządzi się własnymi prawami w wyszukiwarce i sama z siebie nie przejmuje pozycji wersji polskiej.

Co dzieje się po uruchomieniu, kto poprawia błędy?

Uruchomienie nie kończy współpracy. Drobne poprawki, aktualizacje techniczne i reakcja na problemy wchodzą w opiekę, a większe rozbudowy wyceniamy osobno i przed startem, żeby nie było niespodzianek na fakturze.

Serwis jest zaprojektowany tak, żeby dało się go rozwijać: dokładać podstrony, uruchamiać kolejne funkcje i rozbudowywać strukturę bez przebudowywania całości od nowa.

Od czego zależy termin realizacji?

Najczęściej nie od nas, tylko od tempa, w jakim wracają treści i materiały. Projekt graficzny i wdrożenie da się zaplanować, natomiast opisy usług, dane zespołu i zdjęcia muszą przyjść z firmy albo powstać u nas na podstawie rozmowy.

Dlatego terminu nie podajemy przed ustaleniem zakresu. Ustalamy go na pierwszej rozmowie i zapisujemy w ofercie razem z tym, kto za który element odpowiada.

Co mówią nasi klienci

którzy powierzyli nam swoje cele biznesowe

Opinie

5
(9)
Od dłuższego czasu współpracuje z firmą Smartwww w zakresie tworzenia strony www i jej pozycjonowania w internecie i jestem zadowolony z efektów.
Krzysiek W

Krzysiek W

2 dni temu

Profesjonalnie wykonana strona internetowa, a dzięki pozycjonowaniu mam coraz więcej klientów, polecam wszystkim
Anna Rabiegad

Anna Rabiegad

4 dni temu

Jestem bardzo zadowolonym klientem więc polecam. Udało się wygenerować w lokalnym biznesie jakieś bardzo wysokie wzrosty wyświetleń, co przełożyło się na zapełnienie grafiku w przychodni... Podoba mi się 😄
Szymon Tokarczyk

Szymon Tokarczyk

tydzień temu

Moja współpraca ze Smartwww pozwoliła na szybki rozwój praktyki stomatologicznej w warunkach dużej konkurencji.Strona internetowa jest profesjonalnie wykonana, a pozycjonowanie zapewnia stały napływ nowych pacjentów. Serdecznie polecam Smartwww każdemu, kto chciałby stale rozwijać swoją działalność
Joanna Jaszczuk

Joanna Jaszczuk

tydzień temu

Polecam współpracę w zakresie pozycjonowania. Dobry kontakt i przede wszystkim widoczne efekty pozycjonowania. Polecam każdemu, kto chce poprawić widoczność strony w Google.
Katarzyna Kica

Katarzyna Kica

tydzień temu

Polecam, współpraca przy tworzeniu strony była ok. Wybrałem smartwww głównie ze względu na to, że szukałem firmy która kompleksowo przejmie opiekę nad stroną, gwarancję - płacę rocznie jedną opłatę i wszystko jest w tej cenie.
Franciszek Podlina

Franciszek Podlina

2 tygodnie temu

Zapytaj o wycenę strony dla gabinetu medycyny estetycznej

Wycena

Oczekiwanie na dane z serwera.
Wyliczenie budżetu strony internetowej na biurku

Zapytajcie o wycenę strony dla gabinetu

Napiszcie, ile macie zabiegów, ile lokalizacji i co ma się zmienić po wdrożeniu. Odpowiemy zakresem i widełkami, nie ogólną prezentacją.

Szybka wycena