Strona, dzięki której pacjenci znajdują Twoją placówkę w Google i AI oraz zapisują się na wizytę.

Strony internetowe dla lekarzy, przychodni i centrów medycznych

Pacjent szukający specjalisty zaczyna od wyszukiwarki, a coraz częściej od asystenta AI, i porównuje placówki, zanim do którejkolwiek zadzwoni. Strona widoczna w tych miejscach pokazuje zakres świadczeń, zespół, ceny i wolne terminy, więc pacjent znajduje Twoją placówkę, wchodzi na stronę i zapisuje się na wizytę. Projektujemy serwisy dla przychodni, klinik i centrów medycznych tak, żeby rejestracja telefoniczna nie była jedynym kanałem zapisu.

Zamów bezpłatną wycenę

Realizacje dla placówek medycznych

Strony, które zrobiliśmy dla placówek medycznych

Ośrodek Okulistyki Como prowadzi diagnostykę i zabiegi okulistyczne, Rehmo to gabinet rehabilitacji uroginekologicznej dla kobiet, a Esovio prowadzi sklep ze sprzętem medycznym dla pacjentów i placówek. Każda z tych stron musiała pogodzić rzetelną informację o usługach z zakazem reklamy oraz z krótką drogą do rejestracji i kontaktu.

Ośrodek Okulistyki Como

Rehmo, rehabilitacja uroginekologiczna

Esovio, sklep i zaopatrzenie medyczne

Pacjent wybiera placówkę, zanim zadzwoni

Zanim pacjent komercyjny zadzwoni do rejestracji, ma już za sobą porównanie trzech albo czterech placówek. Sprawdza, czy przyjmujecie w jego specjalizacji, czy lekarz ma tytuł i doświadczenie, którego szuka, oraz czy wizyta jest osiągalna w tym tygodniu.

Jeżeli strona nie odpowiada na te pytania, pacjent nie dzwoni z prośbą o wyjaśnienie, tylko przechodzi do konkurencji albo do portalu, który odpowiada za Was. Projekt strony internetowej dla przychodni zaczynamy więc nie od układu graficznego, tylko od listy decyzji, które pacjent musi podjąć. Dopiero potem ustalamy, w jakiej kolejności je obsłużyć, żeby przejrzysty układ prowadził go od wyniku w wyszukiwarce do zapisu.

Rejestracja pacjenta w przychodni, strony internetowe dla lekarzy od smartwww

Z czym przychodzimy do placówki medycznej

lat doświadczenia w tworzeniu stron www i w SEO

wykonanych stron internetowych

branż, które znamy od środka, w tym medyczna

projektów SEO w wynikach organicznych Google

Trzy typy placówek, trzy różne strony

Dla kogo

Przychodnia POZ z kontraktem, prywatna klinika specjalistyczna i centrum medyczne obsługujące pakiety firmowe potrzebują trzech różnych serwisów. Różnią się grupą, która podejmuje decyzję, i miejscem, w którym zaczyna się kontakt. Szpital rządzi się jeszcze innymi prawami i jego serwis budujemy osobno.

Przychodnia z kontraktem NFZ

Decyduje dostępność informacji: harmonogramy, skierowania, deklaracje, dostępność cyfrowa. Strona odciąża rejestrację telefoniczną i porządkuje obowiązki informacyjne wynikające z umowy z Funduszem.

Prywatna klinika specjalistyczna

Decyduje sylwetka specjalisty i zakres zabiegu. Strona rozbudowuje karty lekarzy i opisy świadczeń, bo to one przekonują pacjenta, który płaci z własnej kieszeni.

Centrum medyczne z pakietami dla firm

Decyduje dział kadr albo zarząd firmy, nie pacjent. Strona potrzebuje osobnej ścieżki B2B: zakres medycyny pracy, lista lokalizacji, formularz zapytania o pakiet.

Centralna e-Rejestracja zmienia rolę strony placówki

Od 1 lipca 2026 Narodowy Fundusz Zdrowia rozlicza wybrane świadczenia wyłącznie wtedy, gdy wizyta została umówiona w centralnej e-Rejestracji. Pierwszy zakres obejmuje kardiologię oraz podstawową diagnostykę w profilaktyce raka piersi i raka szyjki macicy.

Wcześniej, od 1 czerwca 2026, Fundusz wstrzymał płatności za świadczenia zrealizowane bez przekazanych harmonogramów. Dla pacjenta oznacza to nowy punkt startu: wchodzi przez portal pacjenta, a nie przez Waszą stronę. Strona placówki przestaje być pierwszym miejscem kontaktu w części świadczeń i musi zarabiać na siebie tam, gdzie centralny system nie sięga.

Centralna e-Rejestracja NFZ w przychodni, strona internetowa dla lekarzy

Co centralna e-Rejestracja oznacza dla części komercyjnej

Im więcej świadczeń przechodzi do systemu centralnego, tym większa część wartości placówki przenosi się na wizyty pełnopłatne i pakiety firmowe. Tam strona nadal decyduje o pierwszym kontakcie.

Wizyta z kontraktu trafia do Was przez kanał, na który nie macie wpływu, a pacjent widzi wtedy listę placówek w jednym układzie i porównuje głównie termin. Przewagę budujecie poza tym ekranem: opisem poradni, sylwetkami lekarzy, informacją o sprzęcie diagnostycznym i czytelną drogą do wizyty prywatnej wtedy, gdy termin refundowany jest odległy.

Wizyta komercyjna zaczyna się w wyszukiwarce albo w rozmowie z chatem AI. Tu wygrywa serwis, który ma osobny adres dla każdej poradni i każdej specjalizacji, opisuje przebieg świadczenia i podaje warunki jego wykonania. Budowa strony w takim układzie jest jednocześnie przygotowaniem pod widoczność w wyszukiwarce, bo powstają adresy, które da się rozwijać przez kolejne lata.

Konsultacja strony internetowej dla placówki medycznej

Porozmawiajmy o stronie Waszej placówki

Pokażemy, które świadczenia z Waszego zakresu mają realny popyt w wyszukiwarce, a które trzeba sprzedawać inaczej. Rozmowa trwa około trzydziestu minut i kończy się konkretnym zakresem, nie prezentacją.

Umów konsultację

Zakaz reklamy, czyli strona informuje, a nie zachęca

Artykuł 14 ustawy o działalności leczniczej mówi wprost, że treść i forma informacji o świadczeniach nie mogą mieć cech reklamy. To nie jest przepis martwy: naruszenie zagrożone jest sankcją z artykułu 147a paragraf 2 Kodeksu wykroczeń oraz odpowiedzialnością zawodową przed rzecznikiem i sądem lekarskim.

W praktyce oznacza to, że ze strony wypadają superlatywy, obietnice skuteczności i zachęty do skorzystania z zabiegu. Zostaje to, co naprawdę sprzedaje: precyzyjny opis świadczenia, kwalifikacje zespołu i warunki wykonania. Piszemy teksty w tym rejestrze od pierwszej wersji, zamiast usuwać sformułowania po audycie prawnym.

Konsultacja lekarska, zakaz reklamy podmiotu leczniczego na stronie www

Co wolno umieścić na stronie podmiotu leczniczego

Uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej z 16 grudnia 2011 roku wylicza elementy dopuszczalnej informacji. Lista jest dłuższa, niż zakłada większość placówek, i wystarcza do zbudowania mocnej strony.

Wolno podać tytuł zawodowy, imię i nazwisko, miejsce oraz dni i godziny przyjęć, rodzaj prowadzonej praktyki lekarskiej, stopnie i tytuły naukowe, posiadane specjalizacje, umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycyny oraz numer telefonu. To komplet danych, z którego da się zbudować pełną kartę specjalisty.

Ceny i sposoby płatności wolno publikować właśnie na stronie internetowej, co czyni ją najlepszym miejscem na cennik świadczeń. Poza granicą zostają zapewnienia o najlepszej metodzie leczenia, gwarancje efektu i porównania do innych placówek. Projektujemy sekcje tak, żeby argument sprzedażowy niósł konkret, a nie ocena.

Dostępność cyfrowa przy umowie z Funduszem

Podmiot niepubliczny, który realizuje zadania finansowane ze środków publicznych, czyli na przykład działa w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, podlega ustawie o dostępności cyfrowej. Za brak zgodności przewidziano karę finansową do 10 tysięcy złotych, a projektowana ustawa o dostępności podnosi widełki do 50 tysięcy złotych za naruszenie, przy limicie sięgającym 200 tysięcy złotych.

Wytyczne WCAG to nie tylko deklaracja w stopce: kontrast, obsługa klawiaturą, opisy alternatywne, poprawna struktura nagłówków i czytelne formularze. Dostosowanie istniejącego serwisu kosztuje zwykle więcej niż wykonanie strony w tym standardzie od razu.

Dostępność cyfrowa strony przychodni, pacjentka na wózku podczas wizyty

Sześć rzeczy, których pacjent szuka w pierwszej minucie

Lista poradni i specjalizacji

Wszystkie poradnie w jednej zakładce, bez przeglądania całego menu.

Karta lekarza z kwalifikacjami

Specjalizacja, tytuł, certyfikaty i zakres przyjmowanych przypadków.

Cena świadczenia albo widełki

Bez nich pacjent zakłada wariant najdroższy i rezygnuje z kontaktu.

Dogodny termin i sposób zapisu

Najbliższy wolny termin albo jasna informacja, jak go sprawdzić.

Adres z dojazdem i parkingiem

Piętro, winda i parking decydują przy wizycie z dzieckiem lub z seniorem.

Formy kontaktu na każdym ekranie

Telefon i formularz widoczne bez przewijania strony do stopki.

Rejestracja bez telefonu odciąża zespół

Fraza e-rejestracja ma w Polsce blisko 10 tysięcy wyszukań miesięcznie, a umów wizytę około 1 600. Pacjent nauczył się już, że wizytę umawia się z telefonu, o dowolnej porze.

Rejestracja telefoniczna czynna od ósmej do szesnastej ustawia więc placówkę w gorszej pozycji niż konkurent z formularzem albo systemem rezerwacji wizyt. Nie zawsze potrzebny jest pełny system: czasem wystarczy formularz przypisany do konkretnej poradni, który trafia do właściwej osoby z kompletem danych. Ustalamy zakres na podstawie tego, ile zgłoszeń dziennie obsługuje Wasza rejestracja i gdzie powstaje kolejka.

Rejestracja online do lekarza przez telefon, strona przychodni

Prowizja portalu a wizyta z własnej strony

Abonament w największym portalu dla lekarzy zaczyna się dziś od 399 złotych netto miesięcznie w planie podstawowym i sięga 699 złotych w wariancie najwyższym, a do tego dochodzi opłata za każdą umówioną wizytę nowego pacjenta, od 26 do 32 złotych.

Dla placówki z kilkunastoma specjalistami daje to pozycję, którą widać w rachunku wyników. Nie namawiamy do rezygnacji z portali, bo dla części poradni są one tanim źródłem pierwszej wizyty. Chodzi o proporcję: pacjent, który wraca, powinien wracać przez Waszą stronę, a nie przez cudzy profil.

Analiza kosztów portalu dla lekarzy w placówce medycznej

Kiedy portal pomaga, a kiedy zaczyna kosztować

Rozdzielamy dwa pytania, które w rozmowach o placówce zwykle się zlewają: skąd bierze się pierwsza wizyta i skąd bierze się druga.

Portal sprawdza się przy wejściu w nową specjalizację, przy nowej lokalizacji i przy lekarzu, który dopiero buduje własny grafik. Płacicie wtedy za dotarcie, którego sami nie zbudujecie w kilka tygodni. To racjonalny wydatek, dopóki traktujecie go jak kampanię, a nie jak stały element modelu.

Koszt przestaje być racjonalny, gdy pacjent umawia przez portal piątą wizytę u tego samego lekarza. Wtedy płacicie prowizję za relację, którą już macie. Własna strona z kartą specjalisty, cennikiem i szybkim kontaktem przejmuje te powroty, o ile pacjent w ogóle wie, że taka ścieżka istnieje.

Karta lekarza jako osobny adres, nie akapit

W placówce z kilkunastoma specjalistami największy potencjał w wynikach wyszukiwania mają nazwiska i wąskie specjalizacje, nie nazwa centrum. Pacjent szuka konkretnego lekarza albo konkretnego problemu, a nie ogólnego hasła.

Dlatego każdy specjalista dostaje własny adres z opisem zakresu przyjmowanych przypadków, wykształceniem, certyfikatami, dniami przyjęć i przejściem do zapisu. Taka karta działa jak samodzielna witryna gabinetu lekarskiego wewnątrz większego serwisu. W smartwww specjalista jest typem treści, a nie podstroną: dane wprowadzacie raz, a pojawiają się na liście zespołu, przy poradni i przy powiązanym artykule.

Karta lekarza specjalisty na stronie przychodni

Cennik na stronie skraca rozmowę w rejestracji

Uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej dopuszcza podawanie cen i sposobów płatności właśnie na stronie internetowej. Warto z tego korzystać, bo pytanie o cenę jest najczęstszym pytaniem w rejestracji i najtańszym do obsłużenia tekstem.

Cennik podzielony na poradnie, z wyróżnieniem pierwszej wizyty i wizyty kontrolnej, kwalifikuje zapytania, zanim zajmą czas zespołu. Placówki, które ukrywają ceny za formularzem, tracą pacjenta o wyższej wartości, bo ten zakłada stawkę wyższą od rzeczywistej. Publikacja widełek działa na Waszą korzyść częściej, niż wydaje się przed wdrożeniem.

Cennik świadczeń i rejestracja w przychodni

Trzy sekcje, które najbardziej odciążają rejestrację

Dla kogo

Po uruchomieniu strony spadek liczby pytań telefonicznych widać najszybciej w tych trzech miejscach. Każde z nich odpowiada na pytanie, które dziś zabiera czas zespołowi.

Przygotowanie do wizyty

Co wziąć ze sobą, czy potrzebne jest skierowanie, na czczo czy nie, ile trwa świadczenie. Jedna sekcja przy każdej poradni zdejmuje najczęstsze pytanie z pierwszego kontaktu.

Dojazd i wejście do budynku

Piętro, winda, parking, wejście dla wózków, najbliższy przystanek. Pacjent z dzieckiem albo osoba starsza sprawdzają to przed wizytą, a nie po przyjeździe.

Dokumenty i wyniki badań

Gdzie odebrać wynik, jak uzyskać zaświadczenie, w jakiej formie wydawana jest dokumentacja. To komplet ważnych informacji, które w serwisie gabinetu medycznego opisuje się raz.

Medycyna pracy prowadzi do zupełnie innego klienta

Fraza medycyna pracy ma w Polsce ponad 33 tysiące wyszukań miesięcznie, a badania medycyny pracy kolejne 5 400. To największy klaster popytu w otoczeniu przychodni i jedyny, w którym decyzję podejmuje firma, a nie pacjent.

Dział kadr szuka placówki blisko zakładu, z krótkim terminem i jasnym zakresem badań. Potrzebuje innych informacji niż pacjent indywidualny: warunków umowy, sposobu rozliczenia, listy lokalizacji i osoby kontaktowej. Dlatego medycyna pracy dostaje na stronie osobną ścieżkę, a nie akapit w ogólnej ofercie.

Badania medycyny pracy dla firm w przychodni

Rekrutacja specjalistów przez stronę placówki

W wielu przychodniach brakującym zasobem nie są pacjenci, tylko lekarze i pielęgniarki. Strona jest jednym z niewielu narzędzi, które pracują na oba te cele naraz.

Lekarz rozważający współpracę sprawdza placówkę tak samo jak pacjent: patrzy na zespół, sprzęt, zakres świadczeń i sposób organizacji pracy. Serwis, który pokazuje wyłącznie ofertę dla pacjenta, nie odpowiada na żadne z jego pytań i przegrywa z ogłoszeniem, które mówi o warunkach wprost.

Sekcja dla specjalistów z opisem modelu współpracy, wyposażenia gabinetów, obłożenia grafiku i formularzem kontaktu obniża koszt rekrutacji bardziej niż kolejna kampania ogłoszeniowa, bo pokazuje ekspercki charakter zespołu. Dla placówki otwierającej nową poradnię jest to często pilniejszy problem niż pozyskanie nowych pacjentów.

Dane pacjenta w formularzu wymagają ostrożności

Formularz na stronie placówki medycznej bardzo łatwo zamienia się w miejsce, w którym pacjent wpisuje objawy, numer PESEL albo historię leczenia. Od tego momentu zwykła skrzynka pocztowa przestaje być właściwym kanałem.

Projektujemy formularze tak, żeby zbierały minimum potrzebne do oddzwonienia i wyraźnie odsyłały szczegóły medyczne do rozmowy z rejestracją. Do tego dochodzi klauzula informacyjna w miejscu, w którym jest czytana, oddzielne zgody i świadome ograniczenie pól nieobowiązkowych. Mniej danych w formularzu oznacza mniej ryzyka i wyższy odsetek wypełnień.

Dane pacjenta i dokumentacja medyczna przy komputerze w gabinecie

Telefon pacjenta to główny ekran tej branży

Większość wejść na strony placówek medycznych pochodzi z telefonu, często w sytuacji, która nie sprzyja czytaniu. Pacjent szuka numeru, godzin i adresu, stojąc przed budynkiem albo siedząc z dzieckiem na kolanach.

Strona, która na telefonie traci układ albo ładuje się kilka sekund, kosztuje Was kontakt, choć w statystykach wygląda na odwiedziny. Budujemy widok na urządzeniach mobilnych jako pierwszy, z intuicyjną nawigacją, numerem telefonu dostępnym na każdym etapie przeglądania i kompletem ważnych informacji w zasięgu jednego ruchu.

Strona przychodni na telefonie pacjenta

Wiele lokalizacji na jednej stronie

Centrum medyczne z kilkoma placówkami ma zwykle ten sam problem: pacjent nie wie, w której lokalizacji przyjmuje potrzebny mu specjalista i w której wykonywane jest dane badanie.

Rozwiązuje to nie osobna strona dla każdego oddziału, tylko powiązanie trzech typów treści: lokalizacji, poradni i specjalisty. Pacjent wchodzi z dowolnej strony i dostaje pozostałe dwa elementy automatycznie. Dla zespołu oznacza to jedno miejsce aktualizacji zamiast kilku, a dla wyszukiwarki zestaw adresów, które nie konkurują ze sobą treścią.

Centrum medyczne z kilkoma lokalizacjami, zespół recepcji

Strona jako system powiązanych danych

Największa różnica między stroną placówki medycznej a stroną zwykłej firmy usługowej polega na liczbie powiązań, które trzeba utrzymać w spójności.

Specjalista przyjmuje w dwóch lokalizacjach, w trzech poradniach i wykonuje pięć świadczeń. Każde z tych świadczeń ma cenę, czas trwania i wymagania przed wizytą. Jeśli te dane leżą w treści kilkunastu podstron, pierwsza zmiana grafiku psuje spójność serwisu, a druga sprawia, że nikt już mu nie ufa.

W smartwww lekarz, poradnia, świadczenie i lokalizacja są odrębnymi typami treści z relacjami między sobą. Dane wprowadzacie raz, a system układa z nich listy, karty i sekcje zobacz również. Dzięki temu strona daje się rozwijać o kolejne poradnie bez przebudowy i bez pracy programistycznej przy każdej zmianie.

Opinie pacjentów i wizytówka Google obok strony

Wiarygodne opinie są dla pacjenta mocniejszym argumentem niż dowolny tekst na stronie, a jednocześnie jedynym elementem, którego nie da się napisać samemu.

Wizytówka Google z aktualnymi godzinami, zdjęciami wnętrza i odpowiedziami na komentarze pracuje w parze z serwisem: wizytówka wygrywa zapytania z nazwą miasta, strona wygrywa zapytania o świadczenie. Razem budują pozytywny wizerunek placówki szybciej niż każde z osobna. Rozbieżny adres albo inne godziny w dwóch miejscach kosztują więcej kontaktów, niż wygląda to na pierwszy rzut oka.

Opinie pacjentów o placówce medycznej

Ile kosztuje strona www dla przychodni i centrum medycznego

Cena strony internetowej nie wynika z liczby podstron, tylko z tego, ile różnych układów trzeba zaprojektować i ile treści powstaje od zera. Poniżej trzy poziomy, w których mieści się większość projektów, żeby koszt stworzenia strony internetowej był jasny przed rozmową. Dokładną wycenę dostajecie po krótkiej rozmowie o zakresie.

Największa korzyść: pacjent dostaje komplet informacji potrzebnych do zapisu, a rejestracja przestaje powtarzać te same odpowiedzi.

Poziom indywidualizacji: dopasowanie gotowego rozwiązania.

  • Ikona listy

    Dla kogo: praktyka lub poradnia z kilkoma osobami w zespole, jedna lokalizacja, oferta mieszcząca się na kilku podstronach.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: sprawdzony układ smartwww dopasowany kolorystyką, typografią i zdjęciami do placówki.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: strona główna, opis poradni, zespół, cennik, kontakt z formularzem i mapą.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: każda poradnia i każdy specjalista mają własny adres, więc serwis pracuje na wiele fraz naraz.

Poziom indywidualizacji: projektowany indywidualnie układ.

  • Ikona listy

    Dla kogo: przychodnia lub klinika z kilkunastoma specjalistami, kilkoma poradniami i rozbudowanym cennikiem.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: indywidualnie projektowany układ oraz typy treści dla specjalistów, poradni i świadczeń.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: karty lekarzy, katalog poradni, cennik z podziałem, sekcje przygotowania do wizyty, ścieżkę medycyny pracy i formularze przypisane do poradni.

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: serwis rośnie razem z placówką, a dodanie oddziału nie wymaga przebudowy struktury.

Poziom indywidualizacji: indywidualna strategia całego serwisu.

  • Ikona listy

    Dla kogo: centrum z kilkoma lokalizacjami, ofertą B2B, integracjami z systemem gabinetowym lub rezerwacyjnym.

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: architektura informacji zaprojektowana od podstaw, relacje między lokalizacją, poradnią, specjalistą i świadczeniem.

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: wielolokalizacyjny katalog świadczeń, strefę dla firm, integracje po ustaleniu zakresu API i plan rozbudowy o kolejne poradnie.

Zapytaj o ten wariant

Jak wygląda tworzenie stron www dla placówki medycznej

Model smartwww polega na tym, że nie budujemy technologii od zera przy każdym projekcie. Budżet idzie na to, co różnicuje placówkę, a nie na mechanizmy, które i tak działają wszędzie tak samo.

Przy tworzeniu stron dla placówek zaczynamy od rozmowy o ofercie: które poradnie przynoszą największą wartość, gdzie powstaje kolejka, czym różnicie się od placówki dwie ulice dalej. Z tego powstaje mapa serwisu i strategia treści, a dopiero potem projekt graficzny. Taka kolejność sprawia, że projektowanie stron internetowych nie kończy się ładnym układem, w którym nie ma gdzie umieścić cennika.

Dalej jest wdrożenie w smartwww, uzupełnienie treści, testy i uruchomienie. Po starcie strona zostaje u nas: hosting, aktualizacje i rozwój prowadzi ten sam zespół, który ją zbudował. Dzięki temu odpowiedzialność techniczna jest jednoznaczna, a nowa poradnia czy nowy landing powstają w kilka dni, a nie w kolejnym projekcie.

Co sprawdzić w ofercie agencji, zanim podpiszecie umowę

Oferty na profesjonalną stronę internetową wyglądają podobnie, dopóki nie zada się czterech pytań. Warto je zadać każdemu wykonawcy, także nam.

Po pierwsze, kto odpowiada za treść. Jeśli agencja zakłada, że opisy poradni dostarczy placówka, projekt stanie na pierwszym etapie. Po drugie, czy w cenie jest struktura pod wyszukiwarkę, czy tylko układ graficzny. Adresy, nagłówki i linkowanie wewnętrzne buduje się raz, a poprawia drogo. To są kluczowe aspekty, po których poznaje się wykonawcę opracowującego strony internetowe dla branży medycznej.

Po trzecie, kto utrzymuje stronę po uruchomieniu i co się dzieje, gdy trzeba dodać poradnię. Po czwarte, czy wykonawca rozumie ograniczenia reklamy usług medycznych. Tekst o profesjonalnym charakterze, napisany przez osobę spoza sektora medycznego, zwykle trzeba przepisać, a koszt tej poprawki nie jest ujęty w żadnej ofercie profesjonalnej strony internetowej.

Widoczność w wyszukiwarce i w chatach AI

Pacjenci coraz częściej zaczynają od pytania zadanego asystentowi AI, a nie od wpisania frazy w wyszukiwarkę. Algorytm odpowiada na podstawie tego, co potrafi odczytać: konkretnych opisów świadczeń, jednoznacznych danych o placówce, uporządkowanych nagłówków i danych strukturalnych.

Serwisów medycznych zbudowanych z ogólników nie ma z czego zacytować, więc opracowujemy teksty tak, żeby dało się z nich wyciągnąć fakt. Spójny opis w serwisie, w wizytówce Google i w mediach społecznościowych ułatwia dopasowanie tych źródeł do siebie. To ta sama praca, która poprawia pozycje w wynikach wyszukiwania, wykonana raz.

Zespół placówki medycznej sprawdza widoczność przychodni w Google

Strona, którą rozwijacie razem z placówką

Placówka medyczna zmienia się częściej niż firma usługowa: dochodzi poradnia, odchodzi lekarz, pojawia się nowy aparat diagnostyczny, zmienia się cennik. Strona zaprojektowana jako zamknięty zestaw podstron starzeje się po pierwszym kwartale, a placówka potrzebuje rozwiązania długoterminowego.

Dlatego budujemy serwis jako bazę, do której dokładacie kolejne elementy: nową poradnię, nowego specjalistę, osobny landing pod kampanię. Nie wymaga to przebudowy ani ponownego projektu graficznego. Po kilku latach nadal pracujecie na tej samej stronie, tylko większej.

Rozwój strony centrum medycznego, zespół lekarzy

Od rozmowy do uruchomienia

Współpraca

Rozmowa o ofercie

Poradnie, zespół, kolejki, źródła pacjentów i plany na kolejny rok.

Mapa serwisu

Adresy dla poradni, specjalistów i świadczeń oraz plan linkowania.

Projekt graficzny

Widoki kluczowe, karta lekarza, cennik i widok na telefonie.

Treści

Opisy świadczeń w rejestrze dopuszczonym przepisami i sylwetki zespołu.

Wdrożenie i testy

Budowa w smartwww, formularze, dostępność cyfrowa i wydajność.

Uruchomienie i rozwój

Przekierowania, hosting, opieka i dokładanie kolejnych poradni.

Sześć etapów, które przechodzimy przy stronie przychodni. Zakres każdego z nich ustalamy na początku, więc wiecie, co dzieje się w danym tygodniu.

Dla kogo przygotowaliśmy tę ofertę

Przychodnie wielospecjalistyczne

Placówki z zespołem kilkunastu lekarzy i kilkoma poradniami.

Kliniki prywatne

Podmioty rozwijające wizyty pełnopłatne obok kontraktu z Funduszem.

Centra medyczne z oddziałami

Kilka lokalizacji w jednym mieście albo regionie, wspólny katalog świadczeń.

Placówki z medycyną pracy

Podmioty z ofertą badań i pakietów dla pracodawców.

Otwierający nową poradnię

Placówki uruchamiające nową specjalizację albo nową lokalizację.

Podmioty z umową z Funduszem

Placówki, które muszą domknąć wymogi dostępności cyfrowej.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Najczęstsze pytania

Czy strona internetowa placówki medycznej nie łamie zakazu reklamy?

Nie, o ile mieści się w granicach informacji. Artykuł 14 ustawy o działalności leczniczej zakazuje, żeby treść i forma informacji o świadczeniach miały cechy reklamy, ale nie zakazuje samego informowania. Uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej z 16 grudnia 2011 roku wprost wylicza, co wolno podać: tytuł zawodowy, imię i nazwisko, miejsce oraz dni i godziny przyjęć, rodzaj praktyki, stopnie i tytuły naukowe, specjalizacje, umiejętności i numer telefonu. Ceny oraz sposoby płatności wolno publikować właśnie na stronie internetowej. Poza granicą zostają superlatywy, gwarancje wyniku i zachęty do skorzystania ze świadczenia.

Czy centralna e-Rejestracja NFZ sprawia, że własna strona przestaje być potrzebna?

Nie, zmienia tylko podział ról. Od 1 lipca 2026 Fundusz rozlicza wybrane świadczenia wyłącznie wtedy, gdy wizyta została umówiona w centralnej e-Rejestracji, a pierwszy zakres obejmuje kardiologię oraz podstawową diagnostykę w profilaktyce raka piersi i szyjki macicy. Część pacjentów zaczyna więc kontakt poza Waszym serwisem. Jednocześnie cała część komercyjna, medycyna pracy, wizyty pełnopłatne i rekrutacja personelu pozostają tam, gdzie były, i to na nich strona pracuje najmocniej.

Ile kosztuje strona internetowa dla przychodni?

Większość projektów mieści się w trzech przedziałach: 6 000 do 8 000 złotych netto dla poradni z jedną lokalizacją, 9 000 do 15 000 złotych netto dla przychodni z kilkunastoma specjalistami i od 20 000 złotych netto dla centrum z kilkoma lokalizacjami oraz integracjami. Cena strony internetowej zależy od liczby różnych układów do zaprojektowania, ilości treści powstającej od zera i zakresu funkcji, a nie od liczby podstron. Dokładny koszt stworzenia strony internetowej podajemy po rozmowie o zakresie.

Czy wdrażacie system rezerwacji wizyt online?

Zależy od skali. Dla części placówek wystarczy formularz przypisany do konkretnej poradni, który trafia do właściwej osoby z kompletem danych i nie wymaga utrzymywania osobnego systemu. Większe centra zwykle mają już system gabinetowy i wtedy rozważamy integrację, ale jej zakres ustalamy na podstawie konkretnego API, a nie z góry. Nie obiecujemy integracji z dowolnym systemem w standardowej cenie strony.

Czy strona musi spełniać wymogi dostępności cyfrowej?

Jeżeli placówka realizuje zadania finansowane ze środków publicznych, na przykład działa na kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia, to podlega ustawie o dostępności cyfrowej. Za brak zgodności przewidziano karę do 10 tysięcy złotych, a projektowana ustawa o dostępności podnosi widełki do 50 tysięcy złotych za naruszenie. Dostępność obejmuje kontrast, obsługę klawiaturą, opisy alternatywne, strukturę nagłówków i formularze. Budujemy strony w tym standardzie od początku.

Czy publikować cennik świadczeń na stronie?

W zdecydowanej większości przypadków tak. Pytanie o cenę jest najczęstszym pytaniem w rejestracji, a przepisy pozwalają podać ceny i sposoby płatności właśnie na stronie internetowej. Cennik rozbity na poradnie, z rozróżnieniem pierwszej wizyty i wizyty kontrolnej, kwalifikuje zapytania i skraca rozmowę telefoniczną. Placówki, które ukrywają ceny, częściej tracą pacjenta o wyższej wartości, bo ten zakłada stawkę wyższą od rzeczywistej.

Czy strona pomoże w rekrutacji lekarzy i pielęgniarek?

Tak, i w wielu przychodniach jest to szybszy efekt niż wzrost liczby pacjentów. Specjalista rozważający współpracę ocenia placówkę po zespole, wyposażeniu i sposobie organizacji pracy. Sekcja opisująca model współpracy, obłożenie grafiku i warunki, z osobnym formularzem, obniża koszt rekrutacji bardziej niż kolejne ogłoszenie. Przy otwieraniu nowej poradni to zwykle pilniejszy problem niż pozyskanie pacjentów.

Jak długo trwa wykonanie strony dla placówki medycznej?

Zależy od zakresu i od tempa, w jakim powstają treści. Największym wąskim gardłem nie jest praca projektowa, tylko opisy świadczeń i sylwetki zespołu, bo wymagają udziału lekarzy. Dlatego na starcie ustalamy, co przygotowujemy my, a co placówka, i pilnujemy tego harmonogramu. Terminu nie podajemy przed ustaleniem zakresu, bo byłby zgadywaniem.

Czy prowadzicie także działania zwiększające widoczność strony?

Budowa strony i praca nad widocznością to dwie odrębne usługi, które można ze sobą skoordynować. Strona zbudowana w smartwww jest przygotowana technicznie: ma poprawną strukturę adresów, nagłówki, sitemapę i dane strukturalne tam, gdzie mają zastosowanie. Samo to nie oznacza jeszcze prowadzenia działań. Jeśli planujecie oba zadania, warto zacząć je razem, żeby architektura serwisu od początku obejmowała adresy, które później będziecie rozwijać.

Czy możemy cały proces współpracy przeprowadzić zdalnie?

Tak i tak wygląda większość naszych projektów. Rozmowę wstępną i prezentacje kolejnych widoków prowadzimy przez Google Meet, bieżące ustalenia idą mailem, a sprawy pilne telefonem. Materiały i treści wymieniamy przez dysk albo formularz, akceptacje zapisujemy w korespondencji, więc zawsze wiadomo, co i kiedy zostało ustalone.

Dla klienta to zwykle wygodniejsze niż spotkania na miejscu: nie trzeba blokować pół dnia na dojazd, a w rozmowie zdalnej łatwiej pokazać ekran i od razu nanieść uwagi. Jeżeli wolicie spotkanie osobiste, też je organizujemy, ale nic nie wymaga Waszej obecności w naszym biurze.

Ile kosztuje roczne utrzymanie strony www?

Stronę dostajecie razem z hostingiem i technicznym utrzymaniem w naszym środowisku, więc nie płacicie osobno za serwer, osobno za aktualizacje i osobno za kogoś, kto zareaguje przy awarii. Koszt roczny podajemy w ofercie razem z wyceną projektu, bo zależy od wielkości serwisu i tego, czy dochodzą wersje językowe albo integracje.

Dla porównania: przy samodzielnym składaniu tego z osobnych usług dochodzi domena, hosting, certyfikat i opieka techniczna u czterech różnych dostawców. U nas odpowiedzialność jest w jednym miejscu, co ma znaczenie wtedy, gdy coś przestaje działać.

Czy nie taniej zbudować stronę samodzielnie w kreatorze?

Kreator wystarcza, gdy przychodnia potrzebuje wyłącznie obecności w internecie: kilka ekranów, dane kontaktowe, formularz. Jeżeli to Wasza sytuacja, uczciwie to powiemy, zamiast sprzedawać większy projekt.

Kreator przestaje wystarczać, gdy strona ma porządkować rozbudowaną ofertę, pozyskiwać zapytania i rosnąć razem z firmą. Wtedy koszt przenosi się z abonamentu na czas: na układ treści, architekturę podstron i strukturę pod wyszukiwarkę. Tego żaden kreator nie zrobi za Was, a poprawianie tego później kosztuje więcej niż zrobienie od razu.

Czy ChatGPT albo inne narzędzie AI zrobi stronę internetową?

Modele językowe napiszą kod i tekst, i realnie skracają część pracy, z czego sami korzystamy. Nie zastąpią jednak decyzji, od których zależy skuteczność serwisu: co przychodnia sprzedaje, kto podejmuje decyzję po drugiej stronie, w jakiej kolejności ustawić argumenty i jakie informacje muszą być widoczne przed pierwszym kontaktem.

Druga rzecz to odpowiedzialność. Wygenerowany serwis trzeba utrzymać, aktualizować i poprawić, gdy coś przestanie działać. W naszym modelu to nasza strona umowy, a nie problem, który zostaje po Waszej stronie.

Na czym polega pozycjonowanie stron?

Pozycjonowanie to ciągła praca nad tym, żeby serwis pojawiał się wysoko w wynikach wyszukiwania na frazy, których faktycznie używają Wasi klienci. Składa się z trzech warstw: technicznej, czyli szybkość, struktura adresów i poprawna indeksacja; treściowej, czyli kolejne podstrony odpowiadające na konkretne zapytania; oraz warstwy autorytetu domeny.

Nie jest to jednorazowe ustawienie. Wyszukiwarka zmienia zasady, konkurencja dopisuje treści, a zachowania użytkowników się przesuwają, więc efekt utrzymuje się tak długo, jak długo ktoś nad tym pracuje.

Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Google?

Zależy od tego, jak mocna jest konkurencja na wybrane frazy i ile treści trzeba dopisać. Dlatego zakres i budżet ustalamy po sprawdzeniu, na czym przychodnia realnie może wygrać, a nie z góry według cennika.

Jedno powiemy wprost: nie gwarantujemy pozycji i nie znamy nikogo, kto mógłby ją zagwarantować uczciwie. Możemy pokazać, jakie frazy mają realny popyt, jaka jest ich trudność i ile pracy dzieli Was od wejścia do czołówki.

Jak długo trwa pozycjonowanie strony?

Pierwsze ruchy widać zwykle po kilku do kilkunastu tygodni, a stabilne efekty na trudniejszych frazach liczy się w miesiącach. Tempo zależy od wieku domeny, stanu technicznego serwisu, liczby treści i siły konkurencji.

Nowa strona ma tu przewagę tylko wtedy, gdy od początku ma poprawną strukturę. Jeżeli architektura jest zrobiona źle, pierwsze miesiące pracy SEO schodzą na naprawianie tego, co można było ustawić podczas budowy.

Co jest lepsze: pozycjonowanie czy Google Ads?

To nie jest wybór albo albo, bo działają w innym rytmie. Kampania płatna daje ruch od pierwszego dnia i znika razem z budżetem. Pozycjonowanie buduje się wolniej, ale efekt zostaje i nie znika z końcem miesiąca.

W praktyce dobrze sprawdza się układ, w którym kampania obsługuje potrzeby pilne, a pozycjonowanie przejmuje zapytania powtarzalne. Obie drogi prowadzą jednak do tej samej strony i jeżeli ona nie odpowiada na pytania klienta, żadna z nich nie zadziała.

Czy SEO i pozycjonowanie to to samo?

W polskiej praktyce te słowa używane są zamiennie i oznaczają to samo: pracę nad widocznością w bezpłatnych wynikach wyszukiwania. Różnica bywa taka, że przez SEO rozumie się szerzej całość optymalizacji, łącznie z techniczną, a przez pozycjonowanie częściej samą pracę nad pozycjami na konkretne frazy.

Ważniejsze jest inne rozróżnienie: strona przygotowana pod SEO to nie to samo co prowadzenie SEO. Pierwsze robimy w ramach wykonania serwisu, drugie jest osobną, ciągłą usługą.

Jak wybrać wykonawcę strony albo agencję SEO?

Zapytajcie o cztery rzeczy i porównajcie odpowiedzi, a nie same kwoty: ile różnych układów podstron obejmuje cena, kto pisze treści, co dzieje się z serwisem po uruchomieniu oraz czy w cenie jest hosting razem z aktualizacjami.

Przy SEO dołóżcie piąte pytanie: co konkretnie zostanie zrobione w pierwszych trzech miesiącach i jak będzie raportowane. Jeżeli w odpowiedzi pada gwarancja pierwszego miejsca, to jest sygnał ostrzegawczy, a nie argument sprzedażowy.

Czy strona będzie dobrze działać na telefonie i tablecie?

Tak, każdy projekt powstaje w wersji responsywnej i sprawdzamy układ na różnych urządzeniach przed uruchomieniem. Wersja mobilna nie jest osobnym zleceniem ani dopłatą.

To nie jest kosmetyka: większość pierwszych wejść na stronę firmową odbywa się dziś z telefonu, a formularz, który źle działa na małym ekranie, kosztuje realne zapytania.

Czy strona będzie nasza i co się stanie, jeżeli zakończymy współpracę?

Treści, zdjęcia, teksty i domena są Wasze, zawsze. Dostajecie też dostęp do panelu i możecie samodzielnie zarządzać zawartością serwisu.

Uczciwie mówimy, czego standardowy model nie obejmuje: smartwww to nasze rozwiązanie techniczne, więc nie przekazujemy kodu źródłowego systemu ani nie instalujemy go na obcym serwerze. Jeżeli zdecydujecie się odejść, zabieracie ze sobą treści i domenę, natomiast warstwa systemowa zostaje po naszej stronie. To warto wiedzieć przed podpisaniem umowy, a nie po.

Czy strona będzie przygotowana pod dostępność cyfrową?

Projektujemy serwisy z odpowiednim kontrastem, czytelną nawigacją z klawiatury, sensowną strukturą nagłówków i opisami obrazków. To poprawia czytelność dla wszystkich i nie wymaga osobnego budżetu.

Co innego formalna zgodność z konkretnym poziomem WCAG potwierdzona audytem. To osobny zakres prac i osobna wycena, a potrzeba takiego audytu zależy od tego, czy przychodnia podlega przepisom o dostępności. Jeżeli nie wiecie, sprawdzimy to razem przed wyceną.

Czy możemy mieć wersję obcojęzyczną serwisu?

Tak. O wersjach językowych najlepiej zdecydować na początku, bo wpływają na układ nawigacji i strukturę adresów, a dokładanie ich później bywa droższe niż zaplanowanie od razu.

Tłumaczenie treści możemy zlecić albo przyjąć gotowe od Was. Warto pamiętać, że wersja obcojęzyczna rządzi się własnymi prawami w wyszukiwarce i sama z siebie nie przejmuje pozycji wersji polskiej.

Co dzieje się po uruchomieniu, kto poprawia błędy?

Uruchomienie nie kończy współpracy. Drobne poprawki, aktualizacje techniczne i reakcja na problemy wchodzą w opiekę, a większe rozbudowy wyceniamy osobno i przed startem, żeby nie było niespodzianek na fakturze.

Serwis jest zaprojektowany tak, żeby dało się go rozwijać: dokładać podstrony, uruchamiać kolejne funkcje i rozbudowywać strukturę bez przebudowywania całości od nowa.

Od czego zależy termin realizacji?

Najczęściej nie od nas, tylko od tempa, w jakim wracają treści i materiały. Projekt graficzny i wdrożenie da się zaplanować, natomiast opisy usług, dane zespołu i zdjęcia muszą przyjść z firmy albo powstać u nas na podstawie rozmowy.

Dlatego terminu nie podajemy przed ustaleniem zakresu. Ustalamy go na pierwszej rozmowie i zapisujemy w ofercie razem z tym, kto za który element odpowiada.

Poznaj opinie naszych klientów

którzy powierzyli nam swoje cele biznesowe

Opinie

5
(9)
Od dłuższego czasu współpracuje z firmą Smartwww w zakresie tworzenia strony www i jej pozycjonowania w internecie i jestem zadowolony z efektów.
Krzysiek W

Krzysiek W

2 dni temu

Profesjonalnie wykonana strona internetowa, a dzięki pozycjonowaniu mam coraz więcej klientów, polecam wszystkim
Anna Rabiegad

Anna Rabiegad

4 dni temu

Jestem bardzo zadowolonym klientem więc polecam. Udało się wygenerować w lokalnym biznesie jakieś bardzo wysokie wzrosty wyświetleń, co przełożyło się na zapełnienie grafiku w przychodni... Podoba mi się 😄
Szymon Tokarczyk

Szymon Tokarczyk

tydzień temu

Moja współpraca ze Smartwww pozwoliła na szybki rozwój praktyki stomatologicznej w warunkach dużej konkurencji.Strona internetowa jest profesjonalnie wykonana, a pozycjonowanie zapewnia stały napływ nowych pacjentów. Serdecznie polecam Smartwww każdemu, kto chciałby stale rozwijać swoją działalność
Joanna Jaszczuk

Joanna Jaszczuk

tydzień temu

Polecam współpracę w zakresie pozycjonowania. Dobry kontakt i przede wszystkim widoczne efekty pozycjonowania. Polecam każdemu, kto chce poprawić widoczność strony w Google.
Katarzyna Kica

Katarzyna Kica

tydzień temu

Polecam, współpraca przy tworzeniu strony była ok. Wybrałem smartwww głównie ze względu na to, że szukałem firmy która kompleksowo przejmie opiekę nad stroną, gwarancję - płacę rocznie jedną opłatę i wszystko jest w tej cenie.
Franciszek Podlina

Franciszek Podlina

2 tygodnie temu

Napiszcie, co ma zmienić nowa strona

Wycena

Oczekiwanie na dane z serwera.
Wycena strony www dla przychodni

Sprawdźmy, czego naprawdę potrzebuje Wasza placówka

Czasem wystarczy przebudowa trzech sekcji, a czasem potrzebny jest nowy serwis. Powiemy, który wariant ma sens w Waszej sytuacji, zanim zaczniecie planować budżet.

Zapytaj o wycenę