Strona, dzięki której właściciele zwierząt znajdują Twoją lecznicę w Google i AI oraz umawiają wizytę.

Strony internetowe dla gabinetu weterynaryjnego, przychodni i lecznicy

Właściciel psa albo kota szuka lecznicy w wyszukiwarce, a coraz częściej pyta asystenta AI o gabinet otwarty teraz albo o konkretny zabieg. Strona widoczna w tych miejscach pokazuje zespół, zakres przyjęć, godziny i dyżury, więc klient znajduje Twoją placówkę, wchodzi na stronę i umawia wizytę. Projektujemy serwisy dla gabinetów i przychodni weterynaryjnych tak, żeby rejestracja telefoniczna nie była jedynym kanałem zapisu.

Zapytaj o wycenę strony placówki

Dlaczego strona przychodni weterynaryjnej wymaga innej struktury niż wizytówka jednego lekarza

Skala placówki

W Polsce działa ponad 7 600 zakładów leczniczych dla zwierząt, ale 72 procent z nich to jednoosobowe gabinety, w których pracuje średnio półtora lekarza. Jeśli zatrudniasz zespół, jesteś w mniejszości - i nie potrzebujesz tego samego, co oni.

Jednoosobowy gabinet weterynaryjny ma jedną ofertę, jedno nazwisko i jeden numer telefonu. Wystarczy mu wizytówka. Placówka z zespołem ma coś zupełnie innego do pokazania: kilku lekarzy o różnych zainteresowaniach klinicznych, szerszą listę przyjmowanych zwierząt, sprzęt do diagnostyki, czasem dyżur, czasem hospitalizację.

Te informacje krzyżują się ze sobą. Opiekun kota szuka czegoś innego niż właściciel psa po wypadku i czegoś zupełnie innego niż hodowca, który przyjeżdża po USG ciąży.

Zespół lekarzy weterynarii rozmawia w przychodni weterynaryjnej

Oferta w jednym worku nie działa

Gdy wszystko wrzuci się na jedną podstronę „Oferta", właściciel zwierzęcia nie znajduje swojej sytuacji i dzwoni, żeby zapytać. Albo nie dzwoni wcale i szuka dalej w wynikach wyszukiwania. Każde takie pytanie kosztuje minuty rejestracji, a część z nich nigdy nie zamienia się w wizytę.

Jedno zadanie dobrej strony

Strona www dla weterynarza pracującego w zespole ma doprowadzić właściwego klienta do właściwego lekarza i właściwego terminu, zanim ktokolwiek podniesie słuchawkę. Reszta - design, animacje, zdjęcia - pracuje na to samo albo jest tylko dekoracją.

smartwww w liczbach

Osiemnaście lat projektowania stron internetowych, w tym dla placówek medycznych i weterynaryjnych z zespołem specjalistów.

lat doświadczenia w tworzeniu stron internetowych

zrealizowanych projektów dla firm i praktyk

tyle zwykle trwa wdrożenie strony gabinetu

klientów poleca współpracę z nami

Jak wygląda gotowa strona przychodni weterynaryjnej

Realizacja

Przychodnia Weterynaryjna Nowy VitalVet z Krakowa. Serwis zaprojektowany i wdrożony od zera: strona główna, opieka weterynaryjna podzielona na obszary, diagnostyka, stomatologia, poradnik dla opiekunów i ścieżka umówienia wizyty.

Układ prowadzi opiekuna od pytania „czy pomożecie mojemu zwierzęciu" do kontaktu, zamiast zostawiać go z samą listą usług. Osobny dział Kocioland pokazuje koty pod opieką przychodni i te, które znalazły dom - element, którego nie da się zmieścić w zwykłej wizytówce, a który buduje zaufanie mocniej niż deklaracje.

Ten sam schemat sprawdza się w lecznicy i w klinice z dyżurem, tylko w innej skali. Zobacz serwis Nowy VitalVet.

Makieta strony internetowej przychodni weterynaryjnej Nowy VitalVet

Zrzuty z realizacji: przychodnia weterynaryjna

Strona główna przychodni weterynaryjnej na komputerze
Strona główna przychodni weterynaryjnej na telefonie
Podstrona opieki weterynaryjnej i interny
Zakres opieki weterynaryjnej na telefonie
Umawianie wizyty i rekomendacje opiekunów
Profilaktyka na telefonie
Poradnik dla opiekunów zwierząt
Poradnik przychodni na telefonie

Dla jakich placówek projektujemy strony internetowe dla weterynarii

Dla kogo

Ustawa o zakładach leczniczych dla zwierząt rozróżnia cztery poziomy placówek i każdy ma inne wymogi kadrowe oraz sprzętowe. To rozróżnienie jest dla nas punktem wyjścia, bo z niego wynika, ile treści trzeba uporządkować i ile różnych widoków zaprojektować.

Przychodnia weterynaryjna z kilkoma lekarzami

Trzech, czterech, pięciu lekarzy, część na etacie, część współpracująca. Rosnące zainteresowania kliniczne: ktoś zajmuje się dermatologią, ktoś stomatologią, ktoś kotami. Serwis porządkuje zespół, przypisuje lekarzy do obszarów i pozwala dopisać kolejnego bez przebudowy całej witryny.

Lecznica weterynaryjna z diagnostyką

Sala zabiegowa, RTG, USG, własne badania krwi. To przewaga, o której klient nie dowie się z hasła „nowoczesny sprzęt". Dowie się z podstrony, na której napisane jest, co konkretnie badacie na miejscu i ile trzeba czekać na wynik.

Klinika weterynaryjna z dyżurem

Całodobowa opieka, hospitalizacja, specjaliści. Do kliniki trafiają pacjenci z polecenia innych placówek, więc serwis ma dwóch odbiorców naraz: właściciela zwierzęcia w kryzysie i lekarza kierującego. To dwie różne ścieżki i dwa układy treści.

Sieć lecznic z lokalizacjami

35 procent lekarzy wskazuje konsolidację jako główny kierunek rozwoju branży weterynaryjnej. Jeśli prowadzisz kilka placówek, potrzebujesz jednego serwisu z podstronami lokalizacji i wspólną bazą usług, a nie kilku stron, które za rok zaczną się różnić.

Co powinna zawierać strona internetowa gabinetu weterynaryjnego

Zakres serwisu

Poniżej zakres, który w placówkach z zespołem sprawdza się najczęściej. Nie każdy gabinet potrzebuje wszystkiego - ustalamy to przy pierwszej rozmowie, zanim powstanie projekt.

  • Karty lekarzy z wykształceniem, stażami i obszarem, którym się zajmują. Klient wybiera człowieka, nie budynek.
  • Lista przyjmowanych zwierząt - psy i koty, gryzonie i króliki, ptaki, gady, konie, zwierzęta gospodarskie. Każda grupa ma własne pytania.
  • Podstrony obszarów klinicznych - profilaktyka i szczepienia, chirurgia, stomatologia, dermatologia, kardiologia, diagnostyka obrazowa.
  • Godziny przyjęć i zasady dyżuru, widoczne bez przewijania, z osobną informacją o nagłych przypadkach.
Lekarz weterynarii i technik badają owczarka niemieckiego w lecznicy

Treści, które zdejmują pytania z rejestracji

  • Rezerwacja wizyt online albo czytelna ścieżka umówienia, jeśli rejestracja telefoniczna zostaje.
  • Cennik usług w zakresie, w jakim chcecie go pokazać, powiązany z opisem leczenia.
  • Dojazd, parking i wejście - przy zwierzęciu w transporterze albo psie po zabiegu to nie jest drobiazg.

Elementy, które pracują dłużej

  • Zakładka kariera, jeśli rekrutujecie - często najmocniejszy argument za nową stroną.
  • Formularz kontaktowy z minimalną liczbą pól i możliwością załączenia wyniku badania.
  • Responsywność w standardzie - około trzy czwarte ruchu w tej branży przychodzi z telefonów.

Sześć rzeczy, które najczęściej przesądzają o telefonie do lecznicy

Co przesądza o kontakcie

Widoczne godziny przyjęć

Jeśli klient musi ich szukać, wychodzi do wyszukiwarki i trafia gdzie indziej.

Twarze i nazwiska lekarzy

Placówka bez zdjęć zespołu wygląda jak firma, a nie jak ludzie, którym oddaje się zwierzę.

Jasna informacja, kogo przyjmujecie

Właściciel królika albo papugi zakłada, że nie przyjmiecie, dopóki nie napiszecie, że przyjmujecie.

Łatwy kontakt z telefonu

Numer, którego nie da się kliknąć, to numer, pod który nikt nie zadzwoni w drodze do samochodu.

Informacja o nagłych przypadkach

Co zrobić wieczorem, w niedzielę, po wypadku. To moment najwyższej gotowości do kontaktu.

Aktualność treści

Wpis sprzed czterech lat i cennik sprzed trzech mówią o placówce więcej niż cała reszta serwisu.

Opiekunowie z psem rozmawiają z lekarzem weterynarii

Umów się na rozmowę o stronie Twojego gabinetu

Opowiedz, jak działa Twoja placówka, a przygotujemy propozycję struktury serwisu i widełki cenowe. Bez zobowiązań i bez prezentacji handlowej. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy, w porze, która nie koliduje z przyjęciami.

Zamów bezpłatną wycenę

Granice informacji, czyli dlaczego strona lecznicy nie może być reklamą

Przepisy

To pytanie pada w co drugiej rozmowie z lekarzem weterynarii i prawie żadna agencja nie ma na nie odpowiedzi.

Artykuł 29 ustęp 1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt zakazuje reklamy usług weterynaryjnych. Zakład leczniczy może podawać wyłącznie informację o swojej działalności, a jej zakres doprecyzowuje uchwała Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej nr 116/2008/IV.

Za reklamę uznaje się między innymi rozpowszechnianie ulotek i wizytówek poza siedzibą, rozsyłanie ogłoszeń pocztą, przez internet i SMS-em, artykuły sponsorowane oraz filmy prezentujące procedury medyczne.

Lekarz weterynarii wypełnia dokumentację przy psie na stole zabiegowym

Co wolno podać o zakładzie leczniczym

  • rodzaj, nazwa i adres siedziby zakładu - zgodne z wpisem do ewidencji,
  • adres e-mail, adres własnej strony internetowej i numery telefonów,
  • godziny przyjęć,
  • zakres świadczonych usług w odniesieniu do gatunków zwierząt, układów i narządów,
  • nazwiska lekarzy weterynarii wykonujących usługi.

Co z tego wynika przy projekcie

  • nagłówki opisują usługę i gatunek, a nie przewagę nad konkurencją,
  • nie budujemy sekcji porównujących Was z innymi placówkami ani obietnic wyników leczenia,
  • dane zakładu podajemy w brzmieniu zgodnym z wpisem do ewidencji izby.

Nie jesteśmy kancelarią i nie wydajemy opinii prawnych. Ostateczną ocenę zgodności treści podejmuje kierownik zakładu - dlatego akceptacja merytoryczna jest u nas stałym punktem procesu.

Dane właścicieli zwierząt i dokumentacja w formularzach

Dane i formularze

Formularz kontaktowy na stronie lecznicy potrafi zebrać więcej, niż powinien. Klient opisuje objawy, podaje wiek i chorobę zwierzęcia, dołącza wynik badania, czasem wpisuje własne dane zdrowotne w wyjaśnieniu, dlaczego nie może przyjechać.

Dlatego formularze projektujemy oszczędnie: minimum pól, jasno opisany cel przetwarzania i zgłoszenia trafiające na skrzynkę w Waszej domenie, nie na darmowe konto pocztowe. Piszemy też wprost, że korespondencja mailowa nie zastępuje konsultacji.

Komunikat cookie ustawiamy zgodnie z Cookie Consent v2. Dbamy o podstawy dostępności cyfrowej: kontrast, rozmiary tekstu, opisy alternatywne zdjęć i obsługę klawiaturą.

Pracownica rejestracji wprowadza dane pacjenta do komputera

Wielu lekarzy, różne zwierzęta, jedna baza danych

CMS i powiązania

Informacja o jednej osobie powinna być wpisana raz i pojawiać się wszędzie tam, gdzie jest potrzebna. Karta lekarza weterynarii, lista zespołu, podstrona obszaru klinicznego, wpis w poradniku - wszystko korzysta z tego samego rekordu.

Dodajesz nowego lekarza, przypisujesz mu dermatologię i koty, i pojawia się automatycznie na podstronie dermatologii, na liście zespołu i w sekcji „kto przyjmuje koty". Zmiana dni przyjęć w jednym miejscu aktualizuje wszystkie.

To samo dotyczy cen. Cena jest przypisana do usługi, więc widać ją i w cenniku, i na podstronie zabiegu. Nie ma ryzyka, że klient zobaczy w dwóch miejscach dwie różne kwoty.

Dwoje lekarzy weterynarii bada kota perskiego na stole zabiegowym

Rezerwacja wizyt online i program gabinetowy

Rezerwacje

Możliwość rezerwacji wizyt przez stronę jest w weterynarii wyróżnikiem, a nie standardem - i jednocześnie najczęstszym powodem, dla którego placówka w ogóle myśli o nowej stronie. Wizyty online umawiane wieczorem i w weekend to godziny, w których rejestracja nie pracuje, a grafik i tak się zapełnia.

Panel obsługuje osoba, która ma to robić na co dzień: rejestratorka, kierownik placówki albo osoba od marketingu. Bez HTML-a i bez zgłoszenia do agencji za każdym razem, gdy zmieniają się godziny dyżuru.

Pracownica placówki obsługuje rezerwacje wizyt online przy komputerze

Trzy drogi integracji

  1. Przycisk prowadzący do kalendarza w zewnętrznym systemie rezerwacji - najprostsze i najszybsze rozwiązanie.
  2. Osadzony widget rezerwacji na podstronie kontaktu albo przy konkretnej usłudze.
  3. Integracja przez API z programem gabinetowym, jeśli Wasz system ją udostępnia.

Czego nie obiecujemy

Zakres integracji ustalamy zawsze po sprawdzeniu dokumentacji konkretnego systemu, dlatego nie obiecujemy jej w cenie każdej strony. Jeśli program do zarządzania pacjentami, z którego korzystacie, nie daje API, powiemy to wprost i zaproponujemy wariant, który zadziała.

Warto też policzyć coś prostszego. Jeżeli rejestracja odbiera dziennie kilkanaście telefonów z pytaniem o godziny, cenę szczepienia i to, czy przyjmujecie króliki, to są godziny pracy, które można oddać stronie. Mniej telefonów o to samo oznacza więcej czasu na te, które kończą się wizytą.

Dyżury i nagłe przypadki - podstrona, której zwykle nie ma

Nagłe przypadki

Klient, którego pies połknął coś w sobotę wieczorem, nie czyta o Waszej misji. Szuka trzech informacji: czy ktoś przyjmuje, gdzie jechać i pod jaki numer zadzwonić po drodze.

Dlatego w placówkach z dyżurem projektujemy osobną podstronę nagłych przypadków, a informację o dyżurze wynosimy wyżej niż ofertę. To jedna z niewielu sytuacji, w których użytkownik podejmuje decyzję w kilkanaście sekund i w której źle zaprojektowana strona ma natychmiastowy koszt.

Jeśli dyżuru nie prowadzicie, też warto to napisać - razem z informacją, gdzie w takiej sytuacji jechać. Klient zapamiętuje placówkę, która pomogła mu wtedy, gdy nie mogła pomóc.

Co musi być widoczne od razu

Numer alarmowy klikalny z telefonu, godziny dyżuru rozpisane na dni tygodnia i jasna informacja, czy przyjmujecie bez wcześniejszego umówienia. Do tego dojazd i miejsce, gdzie zaparkować z rannym zwierzęciem - o północy to nie jest szczegół.

Krótka lista pierwszej pomocy

Podstrona nagłych przypadków to dobre miejsce na kilka zdań o tym, czego nie robić przed dojazdem: nie podawać leków ludzkich, nie prowokować wymiotów bez konsultacji, zabezpieczyć zwierzę w transporterze. Taka treść buduje zaufanie i bywa najczęściej odwiedzaną podstroną w całym serwisie.

Obowiązkowe znakowanie psów i kotów - nowy strumień wizyt do obsłużenia

Zmiana w przepisach

Rada Ministrów przyjęła w lutym 2026 roku projekt ustawy wprowadzającej obowiązkowe znakowanie psów i kotów oraz krajowy rejestr zwierząt oznakowanych, prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Mikroczip wszczepia lekarz weterynarii i on wprowadza dane do systemu.

Dla placówki oznacza to jedno: do gabinetów trafi fala właścicieli zwierząt, którzy dotąd nie byli niczyimi pacjentami. Część przyjdzie raz, po czip. Część zostanie - jeśli przy okazji dowie się, co jeszcze robicie.

W pozyskiwaniu nowych klientów rzadko zdarza się tak wyraźny moment startu, a pozyskanie nowych pacjentów kosztuje wtedy znacznie mniej niż zwykle.

Lekarka weterynarii trzyma kota podczas zabiegu w gabinecie

Strona jako narzędzie rekrutacji lekarzy i techników

Zespół

W badaniach nastrojów branży 17 procent lekarzy wskazuje kompetencje i utrzymanie zespołu jako główne wyzwanie, a niedobór kadry wraca w każdej rozmowie o rozwoju placówki.

Lekarz weterynarii albo technik, który rozważa zmianę pracy, robi dokładnie to samo co każdy inny kandydat: wchodzi na Waszą stronę. I wyciąga wnioski z tego, co zobaczy. Sprzęt, z którym będzie pracował. Zespół, do którego dołącza. To, czy placówka wygląda na uporządkowaną, czy na prowizorkę.

Zakładka kariera z realnym opisem stanowiska, zdjęciami gabinetu i informacją o tym, kto kogo wdraża, potrafi być najtańszym kanałem rekrutacyjnym, jaki macie.

Lekarze weterynarii rozmawiają w gabinecie placówki

Ile kosztuje strona www dla gabinetu weterynaryjnego

Cennik

Koszt nie wynika z liczby podstron, tylko z tego, ile różnych układów trzeba zaprojektować i ile treści powstaje od zera. Poniżej trzy poziomy, w których mieści się większość projektów. Dokładną wycenę dostajecie po krótkiej rozmowie o zakresie.

Największa korzyść: szybkie wyjście z nieaktualnej witryny na uporządkowany serwis.

Poziom indywidualizacji: dopasowanie gotowego rozwiązania.

  • Ikona listy

    Dla kogo: gabinet albo mała przychodnia z jednym lub dwoma lekarzami

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: sprawdzony układ dla placówek medycznych

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: usługi, zespół, godziny przyjęć, kontakt i formularz

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: oferta podzielona na zwierzęta i obszary kliniczne, powiązana z kartami lekarzy.

Poziom indywidualizacji: projektowany indywidualnie układ.

  • Ikona listy

    Dla kogo: placówka z zespołem, diagnostyką i rozbudowanym cennikiem

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: architektura oparta na powiązaniach między treściami

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: podstrony obszarów, karty lekarzy, cennik, rezerwacje, kariera

Zapytaj o ten wariant

Największa korzyść: jeden serwis dla kilku lokalizacji i wspólnego zespołu.

Poziom indywidualizacji: indywidualna strategia całego serwisu.

  • Ikona listy

    Dla kogo: klinika z dyżurem i hospitalizacją albo grupa placówek

  • Ikona listy

    Na czym bazujemy: rozbudowana struktura z podstronami lokalizacji

  • Ikona listy

    Co przygotowujemy: lokalizacje, specjalizacje, integracje, wersje językowe

Zapytaj o ten wariant

Wykonanie i utrzymanie

Wykonanie to projekt i wdrożenie serwisu. Utrzymanie to hosting, certyfikat SSL, skrzynki pocztowe w Waszej domenie, kopie zapasowe, monitorowanie i reagowanie na zgłoszenia - prowadzimy to w naszym środowisku, więc nie musicie szukać osobno wykonawcy, serwera i osoby od aktualizacji. Jeśli domena już działa, przenosimy ją bez przerwy w odbiorze poczty.

Widoczność to osobna decyzja

Serwis od nas jest do niej przygotowany od strony technicznej: mapa sitemap XML powstaje automatycznie, struktura adresów i nagłówków jest uporządkowana, dane strukturalne podpinamy tam, gdzie mają zastosowanie. To nie to samo co prowadzenie działań, które budują widoczność w czasie. Jeśli chcecie połączyć jedno z drugim, planujemy to razem od początku, a nie po fakcie.

Widoczność w wynikach wyszukiwania i w odpowiedziach AI

Google i AI

Właściciele zwierząt coraz częściej szukają informacji o placówce nie w wyszukiwarce, tylko w czacie. „Gdzie w okolicy leczą króliki", „która lecznica ma RTG", „gdzie pojechać z psem w niedzielę" - to pytania, na które odpowiada dziś model językowy, cytując konkretne strony.

Treści piszemy tak, żeby dało się je zacytować. Sekcje zaczynają się od odpowiedzi, a dopiero potem ją rozwijają. Podajemy konkrety: kogo przyjmujecie, zakres badań, godziny, zasady dyżuru - bo to one trafiają do odpowiedzi, a nie przymiotniki.

Dbamy też o podstawy działające w obu kanałach: szybkie ładowanie, poprawną hierarchię nagłówków, unikalne tytuły podstron oraz spójność danych placówki z wizytówką Google.

Struktura, którą rozumie wyszukiwarka

Osobne podstrony dla przyjmowanych zwierząt i obszarów klinicznych, czytelne adresy, jeden nagłówek H1 na podstronę i opisy, które odpowiadają na pytanie zadane w wyszukiwarce. Bez tego nawet dobra treść zostaje zamknięta w jednym worku „Oferta".

Dane, które da się zacytować

Modele językowe cytują konkret: kogo przyjmujecie, czy macie RTG i USG na miejscu, w jakich godzinach działa dyżur, ile trwa badanie. Im więcej takich faktów jest wprost na stronie, tym częściej placówka pojawia się w odpowiedzi, zamiast być pominięta.

Nie budujecie technologii od nowa

Model smartwww

smartwww to nasze rozwiązanie do budowania i rozwijania stron, w którym gotowe są mechanizmy powtarzalne w każdym projekcie: CMS, formularze, struktura adresów, narzędzia potrzebne do optymalizacji, wydajność i bezpieczeństwo. Nie płacicie za budowanie tego od początku.

Budżet projektu idzie tam, gdzie realnie różnicuje placówkę: w architekturę oferty, treści, projekt graficzny i funkcjonalność, której faktycznie potrzebujecie. To rozwiązanie leży pomiędzy gotowym szablonem a systemem pisanym całkowicie od podstaw.

Serwis rośnie razem z placówką. Dodanie nowej zakładki, na przykład kariery albo kolejnej lokalizacji, to zwykle kwestia dwóch-trzech dni od ustalenia zakresu, a nie nowego projektu.

Lekarz przy komputerze zarządza treścią strony placówki weterynaryjnej

Najczęstsze błędy na stronach placówek weterynaryjnych

Czego unikać

Błędy w treści

  • Wszystkie usługi w jednym akapicie. Właściciel psa z problemem skórnym nie wie, czy to do Was.
  • Zespół bez zdjęć i nazwisk. Przy wyborze osoby, której oddaje się zwierzę, to informacja pierwszej potrzeby.
  • Brak informacji, kogo przyjmujecie. Jeśli nie napiszecie o gryzoniach, gadach czy zwierzętach gospodarskich, nikt nie założy, że przyjmujecie.

Błędy w układzie i technice

  • Godziny przyjęć tylko w stopce. Najczęściej szukana informacja schowana najniżej.
  • Cennik i aktualności sprzed lat. Dwie daty, które psują wiarygodność całej reszty.
  • Formularz na dziesięć pól i e-mail w darmowej domenie. Jedno zniechęca, drugie podważa powagę placówki.

Jak wygląda praca nad stroną placówki weterynaryjnej

Współpraca

Rozmowa o placówce

Ilu macie lekarzy, kogo przyjmujecie, skąd dziś przychodzą pacjenci i co najczęściej zajmuje rejestrację.

Struktura serwisu

Podział na przyjmowane zwierzęta i obszary kliniczne, karty lekarzy, podstrony, które mają pracować na ruch.

Projekt graficzny

Responsywny układ dopasowany do charakteru placówki i do tego, jak wygląda gabinet.

Treści i akceptacja

Piszemy językiem właściciela zwierzęcia, a całość przekazujemy do akceptacji merytorycznej i etycznej po Waszej stronie.

Wdrożenie i testy

Formularze, wydajność, widok mobilny i szkolenie z panelu przy przekazaniu serwisu.

Pięć etapów, w których angażujecie się tylko wtedy, gdy to naprawdę potrzebne: dwie rozmowy i jedna akceptacja treści. Wdrożenie zwykle w 14 dni roboczych od kompletu materiałów; rozbudowany serwis kliniki z lokalizacjami - 6-10 tygodni.

Pytania, które najczęściej zadają nam placówki weterynaryjne

FAQ

Czy strona lecznicy weterynaryjnej może reklamować usługi?

Nie. Artykuł 29 ustęp 1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt zakazuje reklamy usług weterynaryjnych, a uchwała KRL-W nr 116/2008/IV określa zamknięty katalog dozwolonych informacji: dane zakładu zgodne z wpisem do ewidencji, kontakt, godziny przyjęć, zakres usług według gatunków, układów i narządów oraz nazwiska lekarzy. Serwis projektujemy w tych granicach, a ostateczną akceptację treści podejmuje kierownik zakładu.

Ile kosztuje strona internetowa dla przychodni weterynaryjnej?

Serwis przychodni z zespołem i rozbudowanym cennikiem mieści się zwykle w przedziale 9 000-15 000 zł netto. Prostszy serwis gabinetu zaczyna się od 6 000 zł netto, a serwis kliniki albo sieci lecznic to koszt od 20 000 zł netto. Wycenę zakresu przygotowujemy w jeden dzień roboczy.

Ile trwa wykonanie strony dla gabinetu weterynaryjnego?

Zwykle 14 dni roboczych od przekazania kompletu materiałów. Rozbudowany serwis lecznicy albo kliniki z kilkoma lokalizacjami zajmuje 6-10 tygodni.

Czy da się podłączyć rezerwacje online do naszego programu gabinetowego?

Zależy od systemu. Możliwe są trzy warianty: przycisk do kalendarza w zewnętrznym systemie, osadzony widget rezerwacji albo integracja przez API. Zakres ustalamy po sprawdzeniu dokumentacji konkretnego programu, więc nie obiecujemy integracji w cenie każdej strony.

Czy sami będziemy mogli zmieniać godziny przyjęć i dopisywać lekarzy?

Tak. Serwis działa na panelu smartwww, podobnym w obsłudze do popularnych systemów. Dane lekarza wpisuje się raz i pojawiają się wszędzie, gdzie są potrzebne; zmiana godzin w jednym miejscu aktualizuje całość. Przy przekazaniu prowadzimy szkolenie, a wsparcie techniczne zostaje po naszej stronie.

Czy można zrobić serwis dla kilku lokalizacji?

Tak. Placówki dostają własne podstrony z adresem, zespołem i godzinami, a usługi i karty lekarzy pozostają we wspólnej bazie. Dzięki temu nowa lokalizacja nie oznacza nowej strony.

Czy publikować cennik usług weterynaryjnych?

To decyzja placówki. Z naszego doświadczenia widełki przy najczęstszych usługach - szczepienie, kastracja, przegląd stomatologiczny - zmniejszają liczbę telefonów o cenę i odsiewają zapytania, które i tak nie skończą się wizytą. Cennik podpinamy pod opisy usług, więc aktualizujecie go w jednym miejscu.

Co z hostingiem i pocztą?

Hosting, certyfikat SSL i skrzynki w Waszej domenie utrzymujemy w naszym środowisku, razem z kopiami zapasowymi i monitorowaniem. Jeśli domena już działa, przenosimy ją bez przerwy w odbiorze poczty.

Czy możemy cały proces współpracy przeprowadzić zdalnie?

Tak i tak wygląda większość naszych projektów. Rozmowę wstępną i prezentacje kolejnych widoków prowadzimy przez Google Meet, bieżące ustalenia idą mailem, a sprawy pilne telefonem. Materiały i treści wymieniamy przez dysk albo formularz, akceptacje zapisujemy w korespondencji, więc zawsze wiadomo, co i kiedy zostało ustalone.

Dla klienta to zwykle wygodniejsze niż spotkania na miejscu: nie trzeba blokować pół dnia na dojazd, a w rozmowie zdalnej łatwiej pokazać ekran i od razu nanieść uwagi. Jeżeli wolicie spotkanie osobiste, też je organizujemy, ale nic nie wymaga Waszej obecności w naszym biurze.

Ile kosztuje roczne utrzymanie strony www?

Stronę dostajecie razem z hostingiem i technicznym utrzymaniem w naszym środowisku, więc nie płacicie osobno za serwer, osobno za aktualizacje i osobno za kogoś, kto zareaguje przy awarii. Koszt roczny podajemy w ofercie razem z wyceną projektu, bo zależy od wielkości serwisu i tego, czy dochodzą wersje językowe albo integracje.

Dla porównania: przy samodzielnym składaniu tego z osobnych usług dochodzi domena, hosting, certyfikat i opieka techniczna u czterech różnych dostawców. U nas odpowiedzialność jest w jednym miejscu, co ma znaczenie wtedy, gdy coś przestaje działać.

Czy nie taniej zbudować stronę samodzielnie w kreatorze?

Kreator wystarcza, gdy lecznica potrzebuje wyłącznie obecności w internecie: kilka ekranów, dane kontaktowe, formularz. Jeżeli to Wasza sytuacja, uczciwie to powiemy, zamiast sprzedawać większy projekt.

Kreator przestaje wystarczać, gdy strona ma porządkować rozbudowaną ofertę, pozyskiwać zapytania i rosnąć razem z firmą. Wtedy koszt przenosi się z abonamentu na czas: na układ treści, architekturę podstron i strukturę pod wyszukiwarkę. Tego żaden kreator nie zrobi za Was, a poprawianie tego później kosztuje więcej niż zrobienie od razu.

Czy ChatGPT albo inne narzędzie AI zrobi stronę internetową?

Modele językowe napiszą kod i tekst, i realnie skracają część pracy, z czego sami korzystamy. Nie zastąpią jednak decyzji, od których zależy skuteczność serwisu: co lecznica sprzedaje, kto podejmuje decyzję po drugiej stronie, w jakiej kolejności ustawić argumenty i jakie informacje muszą być widoczne przed pierwszym kontaktem.

Druga rzecz to odpowiedzialność. Wygenerowany serwis trzeba utrzymać, aktualizować i poprawić, gdy coś przestanie działać. W naszym modelu to nasza strona umowy, a nie problem, który zostaje po Waszej stronie.

Na czym polega pozycjonowanie stron?

Pozycjonowanie to ciągła praca nad tym, żeby serwis pojawiał się wysoko w wynikach wyszukiwania na frazy, których faktycznie używają Wasi klienci. Składa się z trzech warstw: technicznej, czyli szybkość, struktura adresów i poprawna indeksacja; treściowej, czyli kolejne podstrony odpowiadające na konkretne zapytania; oraz warstwy autorytetu domeny.

Nie jest to jednorazowe ustawienie. Wyszukiwarka zmienia zasady, konkurencja dopisuje treści, a zachowania użytkowników się przesuwają, więc efekt utrzymuje się tak długo, jak długo ktoś nad tym pracuje.

Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Google?

Zależy od tego, jak mocna jest konkurencja na wybrane frazy i ile treści trzeba dopisać. Dlatego zakres i budżet ustalamy po sprawdzeniu, na czym lecznica realnie może wygrać, a nie z góry według cennika.

Jedno powiemy wprost: nie gwarantujemy pozycji i nie znamy nikogo, kto mógłby ją zagwarantować uczciwie. Możemy pokazać, jakie frazy mają realny popyt, jaka jest ich trudność i ile pracy dzieli Was od wejścia do czołówki.

Jak długo trwa pozycjonowanie strony?

Pierwsze ruchy widać zwykle po kilku do kilkunastu tygodni, a stabilne efekty na trudniejszych frazach liczy się w miesiącach. Tempo zależy od wieku domeny, stanu technicznego serwisu, liczby treści i siły konkurencji.

Nowa strona ma tu przewagę tylko wtedy, gdy od początku ma poprawną strukturę. Jeżeli architektura jest zrobiona źle, pierwsze miesiące pracy SEO schodzą na naprawianie tego, co można było ustawić podczas budowy.

Co jest lepsze: pozycjonowanie czy Google Ads?

To nie jest wybór albo albo, bo działają w innym rytmie. Kampania płatna daje ruch od pierwszego dnia i znika razem z budżetem. Pozycjonowanie buduje się wolniej, ale efekt zostaje i nie znika z końcem miesiąca.

W praktyce dobrze sprawdza się układ, w którym kampania obsługuje potrzeby pilne, a pozycjonowanie przejmuje zapytania powtarzalne. Obie drogi prowadzą jednak do tej samej strony i jeżeli ona nie odpowiada na pytania klienta, żadna z nich nie zadziała.

Czy SEO i pozycjonowanie to to samo?

W polskiej praktyce te słowa używane są zamiennie i oznaczają to samo: pracę nad widocznością w bezpłatnych wynikach wyszukiwania. Różnica bywa taka, że przez SEO rozumie się szerzej całość optymalizacji, łącznie z techniczną, a przez pozycjonowanie częściej samą pracę nad pozycjami na konkretne frazy.

Ważniejsze jest inne rozróżnienie: strona przygotowana pod SEO to nie to samo co prowadzenie SEO. Pierwsze robimy w ramach wykonania serwisu, drugie jest osobną, ciągłą usługą.

Jak wybrać wykonawcę strony albo agencję SEO?

Zapytajcie o cztery rzeczy i porównajcie odpowiedzi, a nie same kwoty: ile różnych układów podstron obejmuje cena, kto pisze treści, co dzieje się z serwisem po uruchomieniu oraz czy w cenie jest hosting razem z aktualizacjami.

Przy SEO dołóżcie piąte pytanie: co konkretnie zostanie zrobione w pierwszych trzech miesiącach i jak będzie raportowane. Jeżeli w odpowiedzi pada gwarancja pierwszego miejsca, to jest sygnał ostrzegawczy, a nie argument sprzedażowy.

Czy strona będzie dobrze działać na telefonie i tablecie?

Tak, każdy projekt powstaje w wersji responsywnej i sprawdzamy układ na różnych urządzeniach przed uruchomieniem. Wersja mobilna nie jest osobnym zleceniem ani dopłatą.

To nie jest kosmetyka: większość pierwszych wejść na stronę firmową odbywa się dziś z telefonu, a formularz, który źle działa na małym ekranie, kosztuje realne zapytania.

Czy strona będzie nasza i co się stanie, jeżeli zakończymy współpracę?

Treści, zdjęcia, teksty i domena są Wasze, zawsze. Dostajecie też dostęp do panelu i możecie samodzielnie zarządzać zawartością serwisu.

Uczciwie mówimy, czego standardowy model nie obejmuje: smartwww to nasze rozwiązanie techniczne, więc nie przekazujemy kodu źródłowego systemu ani nie instalujemy go na obcym serwerze. Jeżeli zdecydujecie się odejść, zabieracie ze sobą treści i domenę, natomiast warstwa systemowa zostaje po naszej stronie. To warto wiedzieć przed podpisaniem umowy, a nie po.

Czy strona będzie przygotowana pod dostępność cyfrową?

Projektujemy serwisy z odpowiednim kontrastem, czytelną nawigacją z klawiatury, sensowną strukturą nagłówków i opisami obrazków. To poprawia czytelność dla wszystkich i nie wymaga osobnego budżetu.

Co innego formalna zgodność z konkretnym poziomem WCAG potwierdzona audytem. To osobny zakres prac i osobna wycena, a potrzeba takiego audytu zależy od tego, czy lecznica podlega przepisom o dostępności. Jeżeli nie wiecie, sprawdzimy to razem przed wyceną.

Czy możemy mieć wersję obcojęzyczną serwisu?

Tak. O wersjach językowych najlepiej zdecydować na początku, bo wpływają na układ nawigacji i strukturę adresów, a dokładanie ich później bywa droższe niż zaplanowanie od razu.

Tłumaczenie treści możemy zlecić albo przyjąć gotowe od Was. Warto pamiętać, że wersja obcojęzyczna rządzi się własnymi prawami w wyszukiwarce i sama z siebie nie przejmuje pozycji wersji polskiej.

Co dzieje się po uruchomieniu, kto poprawia błędy?

Uruchomienie nie kończy współpracy. Drobne poprawki, aktualizacje techniczne i reakcja na problemy wchodzą w opiekę, a większe rozbudowy wyceniamy osobno i przed startem, żeby nie było niespodzianek na fakturze.

Serwis jest zaprojektowany tak, żeby dało się go rozwijać: dokładać podstrony, uruchamiać kolejne funkcje i rozbudowywać strukturę bez przebudowywania całości od nowa.

Od czego zależy termin realizacji?

Najczęściej nie od nas, tylko od tempa, w jakim wracają treści i materiały. Projekt graficzny i wdrożenie da się zaplanować, natomiast opisy usług, dane zespołu i zdjęcia muszą przyjść z firmy albo powstać u nas na podstawie rozmowy.

Dlatego terminu nie podajemy przed ustaleniem zakresu. Ustalamy go na pierwszej rozmowie i zapisujemy w ofercie razem z tym, kto za który element odpowiada.

Poznaj opinie naszych klientów

którzy powierzyli nam swoje cele biznesowe

Opinie

5
(9)
Od dłuższego czasu współpracuje z firmą Smartwww w zakresie tworzenia strony www i jej pozycjonowania w internecie i jestem zadowolony z efektów.
Krzysiek W

Krzysiek W

2 dni temu

Profesjonalnie wykonana strona internetowa, a dzięki pozycjonowaniu mam coraz więcej klientów, polecam wszystkim
Anna Rabiegad

Anna Rabiegad

4 dni temu

Jestem bardzo zadowolonym klientem więc polecam. Udało się wygenerować w lokalnym biznesie jakieś bardzo wysokie wzrosty wyświetleń, co przełożyło się na zapełnienie grafiku w przychodni... Podoba mi się 😄
Szymon Tokarczyk

Szymon Tokarczyk

tydzień temu

Moja współpraca ze Smartwww pozwoliła na szybki rozwój praktyki stomatologicznej w warunkach dużej konkurencji.Strona internetowa jest profesjonalnie wykonana, a pozycjonowanie zapewnia stały napływ nowych pacjentów. Serdecznie polecam Smartwww każdemu, kto chciałby stale rozwijać swoją działalność
Joanna Jaszczuk

Joanna Jaszczuk

tydzień temu

Polecam współpracę w zakresie pozycjonowania. Dobry kontakt i przede wszystkim widoczne efekty pozycjonowania. Polecam każdemu, kto chce poprawić widoczność strony w Google.
Katarzyna Kica

Katarzyna Kica

tydzień temu

Polecam, współpraca przy tworzeniu strony była ok. Wybrałem smartwww głównie ze względu na to, że szukałem firmy która kompleksowo przejmie opiekę nad stroną, gwarancję - płacę rocznie jedną opłatę i wszystko jest w tej cenie.
Franciszek Podlina

Franciszek Podlina

2 tygodnie temu

Zapytaj o wycenę strony dla swojego gabinetu lub lecznicy

Wycena

Oczekiwanie na dane z serwera.
Kobieta przytula psa po wizycie w lecznicy weterynaryjnej

Porozmawiajmy o stronie Waszej placówki weterynaryjnej

Napiszcie, ilu macie lekarzy, kogo przyjmujecie i czy prowadzicie dyżur. Odpowiemy propozycją struktury serwisu i widełkami w jeden dzień roboczy. Piętnaście minut rozmowy wystarczy, żeby ocenić zakres. Bez zobowiązań i bez ofert na siłę.

Zamów bezpłatną wycenę