Strona firmy budowlanej nie generuje leada. Ona go domyka
To rozróżnienie zmienia cały projekt. W polskich badaniach zakupów B2B polecenie odpowiada za około połowę pierwszych kontaktów, wyszukiwarka za nieco mniej. Inwestor, który dostał Wasz numer od znajomego architekta albo od sąsiada, ma już podstawowe zaufanie. Wchodzi na stronę po jednym: żeby sprawdzić, czy firma jest prawdziwa, czy robiła podobne rzeczy i czy da się z nią szybko skontaktować.
Dlatego nie sprzedajemy firmom budowlanym rozbudowanego serwisu contentowego z blogiem. Sprzedajemy szybką, wiarygodną stronę z realizacjami, która te trzy pytania zamyka w ciągu kilkunastu sekund. Badania Uniwersytetu Stanforda pokazują, że 54,6 procent ocen wiarygodności witryny dotyczy samego wyglądu, jeszcze przed przeczytaniem treści. W budownictwie budowanie zaufania zaczyna się więc od projektu graficznego, a kończy na tym, co użytkownik znajdzie w portfolio realizacji.






















